W ostatnią niedzielę kolejny raz mieszkańcy domów przy ul. 10 Maja w Głogowie, przy kawie i słodkich wypiekach, świętowali imieniny swojej ulicy.
Mieszkam tutaj od 2022 roku. Wprawdzie dom kupiliśmy w 2021, ale to był grudzień. Kupiliśmy go na Mikołaja i to był chyba najfajniejszy prezent, jak do tej pory w naszym życiu. Bogusia zdecydowała się mieszkać gdzie indziej i przyszła do nas zapytać, czy się tym zajmiemy i jakoś tak pod wpływem odpowiedzieliśmy tak.
- opowiada Grzegorz Laszczowski, organizator spotkania.
Kiedyś mieszkałam w Rudnej miasto, przyjechałam tu do Głogowa, kupiliśmy mieszkanie tu z mężem i pracowałam potem w szpitalu. Sąsiedzi byli dobrzy i dzieci się bardzo też przyjaźniły, bo to blisko szkoła była. Także nie można narzekać.
- mówi Pani Eugenia, która mieszka na 10 Maja od 1970 roku.
Wydaje mi się, że mieszkańcy tej ulicy żyją razem. Mało tego. Osoby, które mieszkały tutaj wcześniej i wyprowadziły się z różnych powodów, przychodzą cały czas, więc ta więź jest utrzymana i wzmacniana. Cieszy mnie to, że najmłodsi mieszkańcy wchodzą w te relacje. Nasza córka ma 6 lat, a potrafi pójść sama do pani Danusi. Albo ciągnie mnie za rękę i mówi: Dawno nie byliśmy, zobaczmy co u niej.
- dodaje Pan Grzegorz.
O imieninach ul. 10 Maja w Głogowie mówimy też tutaj:

Napisz komentarz
Komentarze