W swoim wystąpieniu pytał również o działania podejmowane przez właścicieli szpitala, czyli miasto i powiat. Jak zaznaczał, informacje o pogarszającej się sytuacji placówki pojawiały się już od dłuższego czasu. Poseł chciał wiedzieć, jakie konkretne kroki zostały podjęte w ostatnich miesiącach, aby ograniczyć problemy finansowe i poprawić funkcjonowanie szpitala.
Czas oczekiwania na zabiegi, szanowni Państwo, obecnie jest najdłuższy od momentu, kiedy rozpoczęto prowadzić te pomiary. Więc tutaj na te pytania już zarząd odpowiadał, tak? Czy jest ryzyko, że będą ograniczone świadczenia. Liczymy na to, że faktycznie one nie będą. Ale szanowni Państwo, pojawia się pytanie, jak to będzie wyglądało za kilka miesięcy. Co do szanowni Państwo informacji o tym, że mamy otrzymać jeszcze środki za nadwykonania za rok 2025, to tylko warto przypomnieć stanowisko Ministerstwa Zdrowia i Narodowego Funduszu Zdrowia. Owszem, te środki będą, jeżeli będą wolne środki w funduszach Narodowego Funduszu Zdrowia wojewódzkich. A proszę państwa, już teraz mamy deficyt, więc na to, że cokolwiek tam zostanie dla głogowskiego szpitala ja bym niestety specjalnie nie liczył. My nie oczekujemy, że państwo natychmiast podacie gotowe rozwiązania na te problemy. Ale mamy prawo zapytać, co państwo zrobiliście, zrobicie i co zamierzacie zrobić, by te i inne zagrożenia zminimalizować, by głogowianie poznali odpowiedź na to, jaki jest plan, jeżeli jest na nasze zdrowie, bo jak na razie na większość pytań tych odpowiedzi brakuje.
- mówi Wojciech Zubowski, poseł na Sejm.
O sytuacji głogowskiego szpitala można zobaczyć i przeczytać także tutaj:

Napisz komentarz
Komentarze