Dla wielu mieszkańców to spore zaskoczenie. Jeszcze kilka dni temu kaloryfery były zimne, a sezon grzewczy wydawał się zakończony. Tymczasem majowa pogoda przypomina bardziej jesień niż wiosnę. Spółdzielnia tłumaczy, że decyzja została podjęta ze względu na komfort mieszkańców. Najważniejsze pytanie dotyczy jednak kosztów. Czy dodatkowe dni ogrzewania podniosą rachunki?
Przyczyną jest układ baryczny nad Europą i prognozy, które rokują, że jeszcze przyszły tydzień będzie zimny. I z mając na uwadze komfort naszych mieszkańców, odpaliliśmy z powrotem ogrzewanie. Z dniem dzisiejszym, czyli czwartkiem będziemy obserwować sytuację i tak jak zresztą co roku deklarujemy. Monitorujemy warunki pogodowe i do ponownego wyłączenia podejdziemy, jak już ustabilizują się warunki. Tu liczymy, że nie będzie to miało jakiegoś wielkiego skutku finansowego, bo w tej chwili ważne jest, żeby w budynkach usunąć zwiększoną wilgotność i lekko je przegrzać. Także te grzejniki nie będą chodziły jakoś bardzo mocno. Oczywiście jakoś się to odbije na rozliczaniach. Sezon w ogóle był trudny i o tym przypominam, ale będziemy państwa informować na bieżąco wynika.
- powiedział nam Waldemar Figura, Zastępca Prezesa SM Nadodrze w Głogowie.

Napisz komentarz
Komentarze