Spór zbiorowy pomiędzy związkami zawodowymi a zarządem firmy trwa od lutego. Pracownicy domagają się 12-procentowych podwyżek wynagrodzeń oraz wypłaty pełnego bonusu rocznego. Zarząd zaproponował natomiast wzrost płac o 3,4 procent oraz bonus na poziomie od 55 do 60 procent. W całej spółce zatrudnionych jest 277 pracowników, a jak informuje Solidarność Ekochem, prowadzone mediacje nie przyniosły porozumienia. W związku z tym związki zawodowe przeprowadziły referendum strajkowe. W Polkowicach udział w głosowaniu wzięło 89 procent uprawnionych pracowników. Wszyscy uczestnicy referendum opowiedzieli się za rozpoczęciem strajku. Podobne wyniki odnotowano również w zakładach w Siemianowicach Śląskich oraz Truskolasach.
Związkowcy podkreślają, że pracownicy mają dość niskich wynagrodzeń i – jak twierdzą – przedmiotowego traktowania, mimo bardzo dobrych wyników finansowych spółki. Jak zaznaczają przedstawiciele związków zawodowych, brak produkcji może wpłynąć na dostawy wyrobów dla największych firm wydobywczych w kraju, między innymi KGHM, JSW, LW Bogdanka oraz Polska Grupa Górnicza.


Napisz komentarz
Komentarze