Na rynku można było podziwiać samochody z różnych epok, zabytkowe motocykle oraz pojazdy, które na co dzień rzadko pojawiają się na drogach. Nie brakowało starannie odrestaurowanych egzemplarzy, które przez lata odzyskały dawny blask dzięki pracy i pasji swoich właścicieli.
Tegoroczny zlot był największym w historii wydarzenia. Do Polkowic przyjechali kolekcjonerzy i pasjonaci klasycznej motoryzacji z różnych regionów kraju. Każdy pojazd miał swoją historię, a właściciele chętnie opowiadali o procesie renowacji i wyjątkowych losach swoich maszyn.
Napisz komentarz
Komentarze