Z relacji mieszkanki wsi, która w tym czasie była jeszcze przed budynkiem po dawnej świetlicy, w którym obecnie mieści się kaplica, samochód proboszcza podjechał pod budynek, a tuż za nim inne auto. Kierowca wysiadł i podszedł do wysiadającego księdza.
Wtedy poczuł zapach alkoholu i zadzwonił po policję. Stwierdził, że początkowo myślał, że kierowca może zasłabł za kierownicą
- mówi kobieta.
W godzinach porannych dyżurny stanowiska kierowania Komendy Powiatowej Policji w Polkowicach otrzymał zgłoszenie od zaniepokojonego kierującego. Zgłaszający poinformował, że styl jazdy kierowcy samochodu marki Toyota poruszającego się w miejscowości Czerńczyce może wskazywać, iż znajduje się on pod wpływem alkoholu. Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji. Funkcjonariusze potwierdzili zgłoszenie. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że kierujący miał blisko 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Kierujący został zatrzymany. Obecnie policjanci prowadzą dalsze czynności procesowe
- mówi mł. asp. Magdalena Wiaderek z KPP w Polkowicach.
Dziękujemy kierowcy, który nie pozostał obojętny i powiadomił policję. Taka postawa może uratować ludzkie życie. Jeżeli zauważysz uczestnika ruchu drogowego, którego zachowanie wskazuje, że może znajdować się on pod wpływem alkoholu lub innych środków odurzających, nie wahaj się. Zadzwoń pod numer alarmowy 112
- dodaje policjantka.

Napisz komentarz
Komentarze