W język nie gryzł się Arkadiusz Wójcik, który na koniec wręczył staroście Michałowi Wnukowi symboliczną „czerwoną kartkę” dla Zarządu. Ostatecznie Rada udzieliła zarządowi zarówno wotum zaufania, jak i absolutorium. Przeciw głosowała cała opozycja.
Zarząd, który zamiast realnej strategii ratowania szpitala ofiaruje pacjentom analizy festyny i kolejki, naszym zdaniem nie ma moralnego ani politycznego prawa do wotum zaufania. I nie wiem, na jaki temat dzisiaj toczy się to absolutorium. To znaczy, temat jest opisany w raporcie, tak, i raport, te wszystkie zagadnienia, jest ich tam bardzo dużo. Ale czy to jest zasadne, drodzy państwo, czy takie absolutorium powinno być udzielone, kiedy w takich podstawowych kwestiach jest coraz gorzej?
- pytał na sesji Arkadiusz Wójcik z Komitetu "Bezpieczny Głogów".
O ile znam się na piłce, choć wielkim fanem piłki nożnej nie jestem, to zdaję sobie sprawę z tego, że czerwona kartka, którą państwo właśnie trzymacie, wyklucza nas z tego meczu.Lecz proszę pamiętać, że po tym meczu będzie kolejny, a potem następny, a o tym, czy zarząd wraz ze starostą w nim zagrają, zdecyduje dzisiaj Rada Powiatu, a nie państwo.
- odpowiedział Michał Wnuk, Starosta Głogowski.
Kończy się w powiecie niestety epoka inwestycyjna, na której można było się wieść przez ponad pół kadencji. To dobrze, że te inwestycje zostały zrealizowane. Pytanie brzmi jednak: jakie nowe strategiczne projekty zostały przygotowane przez obecny zarząd z myślą o kolejnych latach? Niestety odpowiedź nie jest optymistyczna.W dokumentach finansowych trudno znaleźć inwestycje, które mogłyby się stać jakimś kołem zamachowym rozwoju gospodarczego powiatu. Żadnego pomysłu, żadnej wizji, jedynie tiktokowa autopromocja, niestety nawet nie powiatu, tylko pana starosty.
- podkreślał Mariusz Kędziora, Wiceprzewodniczący Rady Powiatu.
Napisz komentarz
Komentarze