brakowało klarownych sytuacji. Z czasem inicjatywę zaczęli przejmować goście, którzy częściej utrzymywali się przy piłce i szukali swoich szans po stałych fragmentach gry. Górnik odpowiedział groźnymi akcjami. Najbliżej zdobycia bramki był w 17. minucie Rymaniak, który po strzale głową trafił w słupek.
Kluczowy moment nastąpił w 30. minucie. Jakub Wiereński zdecydował się na uderzenie z dystansu i pięknym strzałem pokonał bramkarza Sokoła, dając gospodarzom prowadzenie 1:0. Z takim wynikiem obie drużyny zeszły do szatni.
Po przerwie mecz wyglądał inaczej. Sokół coraz mocniej naciskał, stosował wysoki pressing i zmuszał polkowiczan do gry na własnej połowie. Goście stworzyli kilka groźnych sytuacji, ale brakowało im skuteczności. Górnik, który zaledwie kilka dni wcześniej rozegrał wyczerpujący baraż z ŁKS-em Łomża, momentami odczuwał trudy napiętego terminarza i skupiał się przede wszystkim na utrzymaniu korzystnego wyniku.
Ostatecznie Zielono-Czarni dowieźli jednobramkowe prowadzenie do końca i wygrali 1:0. To cenna zaliczka, ale sprawa awansu pozostaje otwarta. Wszystko rozstrzygnie się we wtorek, 9 czerwca o godz. 17:30 w rewanżowym starciu w Kleczewie. Zwycięzca dwumeczu zagra w II lidze w sezonie 2026/2027.
Górnik Polkowice – Sokół Kleczew 1:0 (1:0)
Bramka: Jakub Wireński 31
Górnik Polkowice: Marcin Furtak – Mateusz Stawny, Mateusz Solarz, Michał Bogacz, Szymon Skrzypczak (82 Filip Baranowski), Kamil Sobczak, Bartosz Rymaniak, Jakub Wireński (76 Kacper Strzelecki), Kacper Żendełek, Kasjan Frankowski (75 Miłosz Jóźwiak), Michał Nagrodzki (90 Oskar Leopold)
Sokół Kleczew, skład wyjściowy: Klaudiusz Mazur – Michał Zimmer, Krzysztof Janiszewski, Mateusz Bartosiak, Maksymilian Stangret, Jakub Saganowski, Daniel Dudziński, Filip Karbowy, Jan Andrzejewski, Jacek Tkaczyk, Wiktor Smoliński
Napisz komentarz
Komentarze