Na uczestników czekało wiele atrakcji. Było ognisko z pieczonymi kiełbaskami, domowe ciasta, kawa oraz muzyka. Dodatkowo dopisała pogoda, co sprzyjało wspólnym rozmowom i integracji.
Jest nas tutaj bardzo dużo, no nie wszyscy, bo gro z naszych członków niestety dzisiaj pracuje, pracuje, i... no i niestety nie ma ich. Ale dzwonią i pytają, jak się bawimy. Fajnie się bawimy. Przyjeżdżają ciągle nowi członkowie klubu. Są tutaj też i sympatycy. Są ludzie, którzy nigdy nie oddawali krwi, mogą, ale też są ludzie tacy, którzy zawsze stoją koło nas i oni nigdy nie będą krwiodawcami. Mówią, że serce ich ściska, ale za to w czymś innym są lepsi. I to jest najważniejsze. Nie ważne, czy jesteś krwiodawcą, ważne, że mówisz o krwiodawstwie, mówisz o ludziach, o przeszczepach, o szpiku. To są ludzie, którzy dla drugich są czymś najwspanialszym.
- mówi Zofia Mosiej, Prezes Klubu HDK "Czerwona Krwinka" w Głogowie.
Organizatorzy podkreślają, że takie wydarzenia wzmacniają więzi między członkami i zachęcają do dalszego promowania idei honorowego krwiodawstwa w Głogowie.
Napisz komentarz
Komentarze