Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe. Policjanci ustalili, że na łodzi oprócz zaginionego znajdowało się jeszcze dwóch mężczyzn. To oni powiadomili służby o zdarzeniu. Do działań zaangażowano strażaków OSP Sława oraz Państwowej Straży Pożarnej we Wschowie. Wsparcie zapewniła również jednostka PSP ze Świebodzina, która dysponuje podwodnym dronem. Do poszukiwań dołączyła także Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Wodno-Nurkowego PSP z Nowej Soli. Służby wspierali ratownicy Lubuskiego WOPR, Ratownictwa Wodnego Sława oraz Straży Rybackiej w Sławie. Niedzielne działania trwały do zmierzchu. Ratownicy sprawdzali wyznaczone obszary Jeziora Sławskiego, jego linię brzegową oraz wyspy znajdujące się na akwenie. Równolegle policjanci analizowali nagrania monitoringu, rozmawiali ze świadkami oraz sprawdzali pobliskie ośrodki wypoczynkowe. Funkcjonariusze weryfikowali, czy zaginiony mógł samodzielnie dopłynąć do brzegu lub jednego z ośrodków. W działania zaangażowano liczne siły i środki. Czynności poszukiwawcze koordynują funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji we Wschowie. Na ten moment mężczyzny nie odnaleziono.
W poniedziałek od rana wznowiono akcję poszukiwawczą. Do działań dołączyła Specjalistyczna Służba Poszukiwawczo-Ratowniczej ze Świebodzina. Wszystkim służbom, które włączyły się w poszukiwania serdecznie dziękujemy za Wasz profesjonalizm i wsparcie.
- mówi: aspirant Marek Cieślakowski z KPP we Wschowie.

Napisz komentarz
Komentarze