Medigames to największa na świecie impreza sportowa dla przedstawicieli środowiska medycznego. Organizowana jest nieprzerwanie od 1978 roku i co roku gromadzi lekarzy, pielęgniarki, fizjoterapeutów oraz innych pracowników ochrony zdrowia z całego świata. Wśród uczestników znalazł się debiutujący w tej imprezie Jakub Mucha z Głogowa. Lekarz pracujący w Oddziale Neurologicznym i Leczenia Udarów Mózgu już podczas pierwszego startu osiągnął spektakularny wynik. Do Polski wrócił z 13 medalami. Aż 12 krążków zdobył w konkurencjach lekkoatletycznych. Kolejny medal wywalczył w trójboju siłowym. Tak znakomity rezultat pozwolił mu stanąć na podium i sięgnąć po tytuł mistrza świata.
Wróciłem spełniony i zadowolony z wyników, jakie udało mi się osiągnąć. Tym razem obyło się bez kontuzji, jednak był to naprawdę duży wysiłek. Pięć dni zmagań, kilka godzin dziennie w pełnym nasłonecznieniu, takie warunki odstraszyły niektórych zawodników. Każdego dnia startowałem średnio w trzech konkurencjach, ostatniego wziąłem udział w pięciu. Po powrocie bolał mnie dosłownie każdy mięsień. Teraz daje sobie czas na regenerację i odpoczynek, tydzień może dwa, zobaczymy jak długo uda mi się wytrzymać bez siłowni.
- mówi lek. Jakub Mucha.
Przez najbliższy tydzień, a być może nawet dwa Jakub Mucha będzie unikał siłowni. Po tym czasie niezbędnego odpoczynku i regeneracji rozpocznie przygotowania do kolejnych zawodów sportowych. Przed nim między innymi 23. Igrzyska Lekarskie w Cetniewie pod koniec sierpnia.
Po moim życiowym skoku na Medigames wysłałem filmik do trenera. Pogratulował zdobytego złotego medalu, ale potem konstruktywnie skrytykował technikę. Mam więc nad czym pracować. Przede mną jeszcze długa droga, ale powoli, małymi krokami osiągam coraz lepsze wyniki. Zmierzam do tego, by były one bliższe tym satysfakcjonującym, poważnym niż amatorskim.
- podsumował lekarz.
źródło i zdjęcie: Głogowski Szpital

Napisz komentarz
Komentarze