W piątek, 17 lipca, w Jerzmanowej otwarty został nowy grawitacyjny pumprack. Projekt powstał w 2024 roku, a jak wspomina Anna Obolewicz, dzień po podpisaniu umowy z wykonawcą - w maju - spadł śnieg. Ale dziś to już bez znaczenia i należy się tylko cieszyć, że się udało i obiekt już służy mieszkańcom gminy.
W sumie to 4,5 ha terenu rekreacyjno-sportowego z wiatami, na którym można poszaleć i na rowerach i na hulajnogach, i odpocząć.do tego, co podkreśla wójt, zostało jeszcze miejsce na kolejne pomysły, których nie brakuje.
Jak powiedziała Anna Obolewicz, gmina ma już w planach inwestycję w innej gminie, ale co, gdzie i kiedy, to na razie jeszcze tajemnica.
Budowa pumptracka została sfinansowała dzięki dofinansowaniu ze środków europejskich w kwicie 3,7 mln zł. Reszta pochodziła z budżetu gminy Jerzmanowa, a całość kosztowała 6,4 mln.
Napisz komentarz
Komentarze