Przypomnijmy, że chodzi o zdarzenie, do którego doszło w niedzielę, 19 lipca, w Czerńczycach w gminie Grębocice, gdzie nietrzeźwym kierującym okazał się proboszcz jadący z Białołęki w gminie Pęcław, na poranne nabożeństwo.
Świadek tego rajdu dojechał za księdzem pod samą kaplicę i tak zorientował się, że kierujący toyotą duchowny jest pod wpływem alkoholu. Wezwany na miejsce patrol policji potwierdził, że ksiądz miał w wydychanym powietrzy blisko 2 promile.
Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy, a pojazd został tymczasowo zabezpieczony. Mężczyzna usłyszał zarzut kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości. Złożył wyjaśnienia i przyznał się do popełnionego czynu. O jego dalszym losie zdecyduje sąd
- mówi mł. asp. Magdalena Wiaderek.
Grozi mu wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów, wysoka grzywna, świadczenie pieniężne oraz kara do 3 lat pozbawienia wolności. Ponadto Sąd może orzec przepadek pojazdu
- dodaje, że każdy nietrzeźwy kierowca to potencjalny sprawca tragedii, bo alkohol znacząco ogranicza zdolność koncentracji, wydłuża czas reakcji i powoduje błędną ocenę sytuacji na drodze.
Nawet, jeśli jest to głównie prosta droga między polami.
Kiedy sąd obligatoryjnie orzeka konfiskatę samochodu?
Konfiskata samochodu (przepadek pojazdu) jest obligatoryjna dla kierowców, którzy:
- Prowadzili pojazd mając powyżej 1,5 promila alkoholu we krwi
- Spowodowali wypadek mając powyżej 1 promila alkoholu
- Są recydywistami, czyli zostali ponownie złapani na jeździe w stanie nietrzeźwości
- Uciekli z miejsca wypadku
Jeżeli sprawca prowadził pojazd mechaniczny niestanowiący jego własności wykonując czynności zawodowe lub służbowe, nie orzeka się przepadku pojazdu mechanicznego ani przepadku równowartości pojazdu. W takim wypadku sąd orzeka nawiązkę w wysokości od 5000 do 100 000 złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.

Napisz komentarz
Komentarze