Roboty mają się rozpocząć za dwa tygodnie. Do tego czasu, jak zapewnia zastępca wójta gminy Grębocice Michał Pelczar, rolnicy powinni już zebrać już zboże z okolicznych pół, więc koparki nie będą im przeszkadzały. W zamian za mające potrwać dwa miesiące niedogodności, jesienią - zamiast dziur i stojących po każdym deszczu głębokich kałuż, będą mieli szeroką, wygodną drogę, na której swobodnie miną się dwa pojazdy, nawet rolnicze.
Jest to droga pożarowa numer 53. Nasz udział własny w tej inwestycji jest dosyć znaczący, ponieważ musimy dołożyć około 500 tys. zł. ale zabezpieczyliśmy te środki w budżecie gminy i podpisaliśmy już umowę z wykonawcą
- mówi Michał Pelczar.
Za dwa tygodnie wjadą tutaj koparki. Roboty będziemy prowadzić w miesiącach sierpniu i wrześniu, także jeszcze w tym roku droga będzie służyć mieszkańcom
- dodaje.
Nowa droga zostanie poprowadzona po dotychczasowym śladzie, zostanie jednak poszerzona do 4 m. Dostanie także pobocza gruntowe, więc jej łączna szerokość przekroczy 5 m. Na długości ok. 500 m. będzie to droga z z kruszywa, natomiast na części wjazdowej do wsi, położony zostanie asfalt.
Napisz komentarz
Komentarze