Bezpośrednio po zdarzeniu, spółka KGHM poinformowała w swoim komunikacje, że przyczyna śmierci najprawdopodobniej była naturalna. We wtorek (21 lipca) przeprowadzona została sekcja zwłok zmarłego 25-latka, ale – jak poinformowała prokurator Liliana Łukasiewicz z Prokuratury Okręgowej w Legnicy – biegły nie był w stanie określić bezpośredniej przyczyny zgonu.
Podczas sekcji biegły zabezpieczył próbki do badań toksykologicznych i histopatologicznych. Krew zostanie zbadana także pod kątem zawartości siarkowodoru i tlenku węgla.
Na zlecenie prokuratury ekspertyzy wykona Instytut Ekspertyz Sądowych w Krakowie. Wyników można się spodziewać najwcześniej za miesiąc.
Napisz komentarz
Komentarze