Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama KGHM Polska Miedź - Innowacja w każdym gramie miedzi. Odpowiedzialne wydobycie dla przyszłych pokoleń.
Wyjątkowy artysta otworzył drugi sezon imprez tanecznych

W GŁOGOWIE WRÓCIŁY LETNIE POTAŃCÓWKI NA LUDOWĄ NUTĘ

Ubiegłoroczne potańcówki przy muzyce ludowej organizowane przez Bożenę Rudzińską z głogowskiego teatru bardzo przypadły do gustu sporej grupie mieszkańców Głogowa i zdobyły swoje wierne grono uczestników, które nie zawiodło także podczas pierwszych tegorocznych pląsów inaugurujących cykl Potańcówek na Ludową Nutę A. D. 2026.
Kliknij aby odtworzyć

Pierwsza z trzech tegorocznych potańcówek, ze względu na niepewną pogodę, odbyła się w sali  MCI Jubilat. Miejsca do tańca dość, choć trzeba przyznać, że ze względu na wątpliwą akustykę, nie jest to wymarzone miejsce dla muzyków.  "Otwarcie sezonu" odbyło się jednak z wysokiego C i głogowianie mogli się bawić przy wyjątkowym, celującym w autentyczne brzmienia, repertuarze artystów z samego topu - Janusz Prusinowski Kompania.

Nagrodzony brązowym medalem Gloria Artis "Zasłużony Kulturze" Janusz Prusinowski to wybitny muzyk i propagator muzyki ludowej, a jego muzyka trafia nie tylko pod bucik. 

Nasza Kompania gra dziką muzykę z serca Polski. Gramy oberki, mazurki, wiwaty, polki, kujawiaki, chodzone, tańce z figurami, kozaki, powolniaki... Nawet nie zdążyliśmy zagrać tych wszystkich tańców, tych wszystkich rytmów. Tych wszystkich melodii w ogóle nie da się zagrać w ciągu jednego dnia, a może nawet tygodnia. To jest niebywałe, jakie jest w Polsce bogactwo muzyki, bogactwo fraz, bogactwo takich muzycznych wyrazów

 - mówi Janusz Prusinowski. 

Gramy tę muzykę tak, jak nauczyliśmy się jej od muzykantów, od śpiewaczek i tak jak nam się powyginała, poukładała w trakcie grania dziesiątki, a czasem setki razy do tańca i w najróżniejszych bezpośrednich spotkaniach. Bo to jest muzyka do ogrywania, do improwizacji, do tego, żeby się tak zmieniała, jak się zmienia kamień w strumieniu. Mam nadzieję, że przyjdzie taka moda na tę muzykę, że będą nie tylko potańcówki w każdym dużym mieście, w każdym miasteczku, a może w co trzeciej wsi, ale będzie też tak, że włączę polskie radio, a tam gra polska muzyka. Że włączę telewizję, a tam w Opolu, w Sopocie, na Eurowizji melodie z Polski. Wtedy to będzie prawdziwy sukces i prawdziwa rewolucja. Marzy mi się taka historia, taka sytuacja

- dodaje, że powrót do kulturowych korzeni jest ważnym elementem tożsamości, a Polacy, choć mają bogatą i różnorodną kulturę, inną w każdym regionie, często nie potrafią jej docenić.

W wielu krajach to jest normalne, a w Polsce dopiero dochodzimy do takiego momentu, że o! Fajnie jest być na potańcówce. Fajnie jest tańczyć do żywej muzyki, fajnie jest wiedzieć jak się ruszać. Fajnie jest nawiązać kontakt, więź. Po prostu poczuć tę wspólnotę, radość, która się przy muzyce dzieje. Polska jest krajem bardzo zróżnicowanym regionalnie i zróżnicowanym, jeśli chodzi o pamięć i przekaz muzyki tradycyjnej. Są takie regiony, gdzie młodzi ludzie po prostu tę muzykę wynoszą z domu, znają ją, potrafią zaśpiewać. Co trzeci gra na jakimś instrumencie. Tak jest w górach, na przykład, na południu. A są takie regiony, gdzie nawet pokolenie 70-latków nie pamięta niczego. A są też takie regiony, gdzie wszyscy są skądś inąd, gdzie wszyscy przyjechali z najróżniejszych miejsc Polski. Myślę, że Głogów to jest właśnie takie miejsce i często ci ludzie nie mieli nawet okazji poznać, zobaczyć, przypomnieć sobie swoich tradycji. I następne pokolenie, które się urodziło, urodziło się w sytuacji takiej trochę pustki. I ci ludzie, często starsi nawet od nas, przychodzą na potańcówki i uczą się kroków oberka albo innych tańców. Natomiast na przykład jedziemy na wieś i tam jest takie pokolenie, które pamięta i dla których to jest coś bardzo, bardzo ważnego. 

- podkreśla muzyk.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 25°C Miasto: Głogów

Ciśnienie: 1021 hPa
Wiatr: 19 km/h

Reklama
Reklama
Reklama