Jeśli plany się powiodą, to będzie olbrzymia inwestycja, ale i budynek powstały w drugiej połowie XIX wieku, liczący sobie ok. 160 lat, wart jest ocalenia. Choć nie jest wpisany do oficjalnego rejestru zabytków prowadzonego prze Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, to jest w pełni chroniony na poziomie lokalny i widnieje w gminne ewidencji zabytków nieruchomych pod nr 155, tuż przez przynależącym do niego historycznie budynkiem składu towarowego, położonym ok. 200 m na północny - zachód od dworca.

Jak mówi zastępca wójta gminy Grębocice, Michał Pelczar, rozmowy w PKP na temat przejęcia budynku trwają. Miałaby w nim powstać poczekalnia dla podróżnych oraz część mieszkalna, być może hotelowa.
Tymczasem gminie udało się już pozyskać nieodpłatnie grunt przy ul. kolejowej, gdzie już w przyszłym roku powstać ma centrum przesiadkowe dla mieszkańców, z parkingami i wiatami rowerowymi. Całość ma mieć długość ok. 1 km i biorąc pod uwagę fakt, że dworzec znajduje się w sporej odległości od centrum miejscowości, a i stwierdzenie, że wręcz "za wsią" nie byłoby wielkim nadużyciem, to węzeł przesiadkowy umożliwiający dojazd samochodem czy rowerem do dworca i pozostawienie ich tu, żeby przesiąść się tu na pociąg, jest jak najbardziej uzasadniony.
Dla magazynu, który był świadectwem rozwoju miejscowości i przedsiębiorczości mieszkańców jest już chyba jednak za późno... Dotychczasowy właściciel pozwolił na to, by budynek się po prostu rozpadł.

Napisz komentarz
Komentarze