- Dni salamandry można porównać do naszego święta barbórkowego, tylko że na Słowacji. Byliśmy tam po raz drugi, bo po 2025 roku stwierdziliśmy, że warto wrócić. Tam mimo tego, że górnictwo zakończyło się w 2001 roku, tradycje żyją, a ludzie potrafią świętować - mówił Mariusz Karmelita, przewodniczący MZZPPM
Dla przedstawicieli MZZPM udział w wydarzeniu był okazją do pokazania, że tradycje związane z górnictwem mają charakter międzynarodowy. Była to również możliwość reprezentowania środowiska polskiej miedzi poza granicami kraju oraz integracji z górnikami z innych państw.
- przeszliśmy wspólnie około 1,5 kilometra po malowniczym miasteczku, to czas na zabawę ale również integrację i możliwość rozmowy z innymi górnikami z Czech, Węgier, Słowacji, czy z innych polskich kopalń. Świetna atmosfera, po prostu świetna - podsumowuje przewodniczący MZZPPM.
Dni Salamandry są ważnym wydarzeniem dla mieszkańców Bańskiej Szczawnicy, ale także dla przedstawicieli branż związanych z wydobyciem surowców i metalurgią.
Napisz komentarz
Komentarze