53-letni Adam O. przyznał się do winy. Prokuratura Rejonowa w Głogowie wnioskowała o tymczasowe aresztowanie mężczyzny, jednak sąd Rejonowy w Głogowie nie podzielił tego stanowiska i zastosował dozór policyjny z obowiązkiem stawiennictwa w komendzie raz w tygodniu.
Mężczyzna posiadał bez zezwolenia materiały wybuchowe w postaci 12 pocisków artyleryjskich o różnych kalibrach, od 30 do nawet 155 mm. W mieszkaniu miał także cztery jednostki broni różnego rodzaju, w tym pistolet maszynowy, a także 470 sztuk amunicji, również do broni automatycznej.
- mówi Liliana Łukasiewicz, rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Legnicy.
Mężczyzna usłyszał zarzuty przechowywania bez zezwolenia materiałów wybuchowych, co doprowadziło do bezpośredniego zagrożenia dla życia i zdrowia mieszkańców oraz mienia w wielkich rozmiarach, a także nielegalnego posiadania broni i amunicji. Za każdy z tych czynów grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Przesłuchany w czwartek w prokuraturze złożył wyjaśnienia i przyznał się do popełnienia tych czynów. Twierdził, że to była jego pasja. Przedmioty te kupował na serwisie aukcyjnym albo wyszukiwał przy pomocy wykrywacza metalu i gromadził w swoim mieszkaniu oraz piwnicy. Twierdził, że robił to w celach kolekcjonerskich i że była to przede wszystkim broń i amunicja z okresu II wojny światowej.
- dodała Rzecznik Prokuratury.
Napisz komentarz
Komentarze