Inwestorem jest spółka STRABAG. Pozyskany z Wilkowa piasek trafić ma na budowę obwodnicy Głogowa, a - jak powiedział nam wójt Bartłomiej Zimny, po zakończeniu budowy powstać ma tu zbiornik wodny o powierzchni 5,8 ha.
Jak duży będzie ten sztuczny akwen, doskonale obrazuje zdjęcie Zalewu Stara Morawa w gminie Stronie Śląskie, który jest tylko o 0,2 ha większy:

- W wyniku eksploatacji powstanie jedno częściowo zawodnione wyrobisko poeksploatacyjne o powierzchni około 5,8 ha. Po zakończeniu wydobycia teren zostanie poddany rekultywacji, której ostateczny kierunek i sposób przeprowadzenia zostaną określone w odrębnych rozstrzygnięciach właściwych organów, zgodnie z obowiązującymi przepisami - czytamy natomiast w załączniku do decyzji środowiskowej wójta gminy Głogów.
Jakie ma być zatem przeznaczenie wyrobiska? Na czym będzie polegała rekultywacja tego terenu i czy powstanie tu staw hodowlany, zbiornik retencyjny czy kąpielisko? A przede wszystkim kto sfinansuje to przedsięwzięcie? Wszystkie te pytania potencjalnie dotyczą dość odległej przyszłości, gdyby sprzeciw mieszkańców okazał się nieskuteczny. Dziś mieszkańcy Wilkowa, a w szczególności ci, którzy już mieszkają przy przyszłej żwirowni albo mają tu kupione działki budowlane, na których zamierzali stawiać domy, zastanawiają się , jak będą żyć wśród ciężkiego sprzętu i setek wywrotek kursujących pod oknami?
Planowane przedsięwzięcie zlokalizowane będzie na działkach nr 144 i 150/2, obręb Wilków, gmina Głogów, na terenie nieobjętym obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, dotychczas użytkowanym głównie rolniczo. W bezpośrednim sąsiedztwie planowanej inwestycji występują grunty rolne, drogi oraz zabudowa mieszkaniowa i zagrodowa. Istotnym uwarunkowaniem lokalizacyjnym przedsięwzięcia jest niewielka odległość istniejących budynków od terenu planowanej działalności wydobywczej, a tym samym możliwość występowania oddziaływań związanych z eksploatacją kopaliny na warunki życia i zdrowie mieszkańców.
- czytamy w decyzji wydanej przez wójta gminy Głogów.

Na działkach objętych inwestycją znajdują się budynki określone przez inwestora jako gospodarcze, które według przedłożonych wyjaśnień są również zamieszkiwane przez właścicieli nieruchomości. W dokumentacji wskazano ich położenie w odległości około 10–15 m od granic planowanego przedsięwzięcia. Ponadto w jego sąsiedztwie, w odległości około 30–40 m, zlokalizowana jest zabudowa mieszkaniowa należąca do innych właścicieli nieruchomości. Okoliczności te zostały uwzględnione przy ocenie potencjalnego wpływu przedsięwzięcia na ludność, w szczególności w zakresie emisji hałasu, pylenia oraz uciążliwości związanych z ruchem pojazdów ciężarowych.
- napisano dalej. I co?
Zapewniam, że samochody ciężarowe nie będą jeździły przy budynkach mieszkalnych. Ustawię znaki ograniczające tonaż
- mówi wójt Bartłomiej Zimny, ale mieszkańcy mówią wprost, że drogi dojazdowe to Polna, ul. Nowy Wilków, Żyznowska i Osiedlowa, z czego przy Żyznowskiej jest już ograniczenie do 3,5 t, bo znajduje się przy niej plac zabaw, przy Osiedlowej, która jest do tego wąska, jest szkoła, więc zostaje ul. Nowy Wilków.
Rozmawiałem z wójtem, który powiedział mi, że inwestor ma we własnym zakresie wybudować drogę dojazdową do wyrobiska, która prowadzić ma wzdłuż linii lasu znajdującego się na końcu ulicy Daglezjowej
- podkreśla radny Grzegorz Rymarkiewicz.
Mieszkańców to nie przekonuje. Złożyli wniosek o zwołanie zebrania wiejskiego.
Wyznaczę termin i postaram się, by w zebraniu wziął udział również przedstawiciel inwestora
- zapewnia wójt.

Napisz komentarz
Komentarze