Filip Juras świetnie zaprezentował się w konkurencji No Gi. Dotarł aż do finału, w którym zmierzył się z reprezentantem Polski. Po bardzo wyrównanej walce musiał uznać wyższość rywala i zdobył srebrny medal.
W konkurencji Gi poprzeczka była równie wysoko zawieszona. Filip minimalnie przegrał półfinał w dogrywce. W walce o brązowy medal pokazał jednak charakter i sięgnął po kolejne miejsce na podium. Julian Juras rozpoczął rywalizację od konkurencji No Gi. Po porażce w walce odpadł z dalszych zmagań. W konkurencji Gi pokazał jednak pazur i po ciężkich pojedynkach wywalczył medal mistrzostw świata. Wyżej uplasowali się jedynie reprezentanci Ukrainy i Estonii. Sukces braci Juras to wyjątkowe wydarzenie dla całej głogowskiej ekipy. Zawodnicy nie tylko udowodnili swoje umiejętności na światowej arenie, ale również zdobyli pierwsze medale mistrzostw świata w grapplingu w historii klubu.
źródło i zdjęcie: Głogowski Klub Judo

Napisz komentarz
Komentarze