Pierwsza połowa była dość wyrównana i o wyniku zadecydował jeden błąd – Termalica objęła prowadzenie po tym, jak Michał Kozajda źle wybił piłkę, nabijając zawodnika gospodarzy, czym sprokurował stuprocentową sytuację, którą bezlitośnie wykorzystał Hilbrycht.
Na drugą połowę Chrobry wyszedł odważnie, od początku atakując. Wyrównać udało się już w 53. minucie – po rzucie rożnym zrehabilitował się Kozajda. Jednak po tym Termalica zaatakowała i sześć minut później ponownie objęła prowadzenie. W mglistych warunkach Chrobry długo bił głową w mur i gdy już się wydawało, że przegrana jest nieunikniona, jedno dośrodkowanie i dobre uderzenie głową Radosława Bąka zadecydowały o remisie.
Teraz czas na przerwę reprezentacyjną, a po niej czas w końcu wygrać, bo Chrobrego dzieli tylko punkt od strefy spadkowej!
Termalica Bruk-Bet Nieciecza - Chrobry Głogów 2:2 (1:0).
Bramki: 28' Hilbrycht, 53' Kozajda, 59' Durdov, 93' Bąk.
TERMALICA: Chovan - Zarówny, Masoero, Synoś, Kozik (83. Dąbrowski) - Hilbrycht, Kubica, Drąg (68. Sławiński), Jaroszewski - Durdov (89. Opanasenko), Kurzawa
CHROBRY: Bąkowski - Kozajda, Grič, Bartolewski, Tabiś - Strózik (46. Ibe-Torti, 86.Szabłowski), Lis, Bukowski (46. Bąk), Rybak, Szarabura (80. Antoni Klimek) - Sadiku
Sędziował: Piotr Pazdecki (Koszalin)

Napisz komentarz
Komentarze