Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Obozy żeglarskie Farwater nad Jeziorem Sławskim.

Kto zyska, kto straci? Proste wyjaśnienie założeń rewolucji podatkowej

Nowy Ład to autorska rewolucja rządu m.in. w podatkach, która z założenia ma odciążyć finansowo osoby o niższym statusie materialnym. Te lepiej sytuowane będą z kolei obciążone w większym niż dotychczas stopniu. Planowane zmiany mają obejmować wysokość progów podatkowych, składkę zdrowotną oraz kwotę wolną od podatku. Zobacz, kto skorzysta, a kto straci.
Kto zyska, kto straci? Proste wyjaśnienie założeń rewolucji podatkowej

Choć rząd nie ogłosił jeszcze oficjalnych zmian, z parlamentu wyciekają kolejne informacje o nowych planach związanych z polskim systemem podatkowym.

Im więcej zarobisz, tym więcej zapłacisz

Obecnie osoby zatrudnione zobowiązane są do opłacania składek zdrowotnych, których wysokość to 9% wysokości podstawy wynagrodzenia. Należność potrącana jest podatnikowi przed wypłaceniem pensji. Dokonując corocznego rozliczenia z fiskusem, mamy możliwość odliczenia od podatku prawie całej jej  kwoty. Według nieoficjalnych informacji, po zmianach nie będzie opcji pomniejszenia kwoty zobowiązania lub zostanie ona ograniczona. W praktyce będzie to oznaczało, że im większy będzie nasz dochód, tym bardziej wzrośnie wysokość składek, jednak zapłacona kwota nie zostanie nam zwrócona w postaci ulgi podatkowej. Nieoficjalne informacje mówią również o ewentualnym przekształceniu tej formy opodatkowania w ryczałt, czyli w stałą wysokość składki, która nie będzie uzależniona od wysokości dochodu.

„Jednymi z większych beneficjentów byłyby osoby z zarobkami w okolicy minimalnego wynagrodzenia. Zmiany w zasadach opłacania składki zdrowotnej oznaczać będą rewolucję dla osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą, które także zapłaciłyby składkę proporcjonalną do dochodu. Dla wielu oznaczałoby to wzrost obciążeń” - czytamy komentarz Dziennika Gazety Prawnej.

Większa kwota wolna od podatku

Pierwsze informacje opublikowane w mediach głosiły, że wysokość rocznego dochodu wolnego od opłacania podatku wzrośnie nawet do 30 tysięcy złotych. Tę informację zdementował w rozmowie z radiową „Jedynką” minister finansów Tadeusz Kościński, tłumacząc, że „budżet nie jest z gumy”. Zdradził również, że najbardziej prawdopodobny wariant na ten moment to 15 - 20 tysięcy złotych. Większe kwoty będą osiągalne dopiero po zakończeniu pandemii, która - według ministra - odciska swoje piętno również na budżecie państwa. Aktualna kwota wolna od podatku wynosi w Polsce 8 tysięcy złotych.

Założenia rewolucji podatkowej obejmują również zmiany dla emerytów i rencistów. Świadczenia nieprzekraczające kwoty 2,5 złotych mają być zwolnione z obowiązku odprowadzania podatku.

Zmienią się progi podatkowe

Aktualne prawo podatkowe przewiduje limity, od których zależna jest kwota należna fiskusowi. Pierwszy próg podatkowy to 85 528 złotych. Jeśli nasze roczne dochody nie przekroczą tej kwoty, winni jesteśmy odprowadzić od nich 17% podatku. Drugi próg podatkowy zobowiązuje nas do opłacenia podatku w wysokości 32% dochodu, jeżeli przekracza on powyższą kwotę. Według Nowego Ładu granica ta miałaby zostać przesunięta do kwoty 120 tysięcy złotych.

News4Media, fot. iStock


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

bezchmurnie

Temperatura: 11°C Miasto: Głogów

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 18 km/h

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: GumiśTreść komentarza: Dziwne trochę... To wszyscy bo warunki bo napiszą co chcą bo nie ma nic o tym jakie warunki na dole itd a 90% kom z kont fejkowych napisane i takie to wy kozaki jesteście że nie potraficie nawet podpisać się jak należy 🤣🤣🤣🤣🤣🤣Data dodania komentarza: 29.04.2026, 09:03Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: CiekawedlaczegoTreść komentarza: Na myglogow o tej śmierci przez chwile było, później magicznie post usunięto……Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:39Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: BezpozdrowienTreść komentarza: Najłatwiej „śmierć naturalna”, nikt by nie dał rady tego przeżyć. Mobbing w kopalni się nigdy nie skończy, takich będą pneli tylko w górę.. tragedia, jak można stracić w sobie empatię za pieniądze, a zapomniana ze także są tylko pionkami tego systemu.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:37Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: KółTreść komentarza: To już drugi taki przypadek w ostatnim czasie. 10-tego września ubiegłego roku na oddziale PeBeki na terenie Rudnej wywieziono na powierzchnię 26-cio letniego młodego pracownika. Podczas udzielania mu pomocy na dole stwierdzono u niego saturację na poziomie 76%, chłopak , co stwierdzono w szpitalu w Lubinie miał uszkodzoną trzustkę, nerki i płuca oraz wątrobę. 2-go października zmarł. Komisja nie stwierdziła nieprawidłowości, a prokuratura umorzyła postępowanie. Wszystko wskazuje na to że był to udar cieplny-wysiłkowy. A teraz zapytam ilu jeszcze musi w taki sposób odejść aby Kghm zabrał się za to na poważnie. Zapytam również gdzie są związki zawodowe, gdzie jest społeczna inspekcja pracy i cała PIP. Co na to Urząd Górniczy, czyżby nie został o zdarzeniu powiadomiony tak jak wszelkie media które nabrały wody w usta, a może im je zamknięto. Temat tej śmierci medialnie nie zaistniał, dlaczego?Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:34Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: MarkoTreść komentarza: Nie wiedziałem ze mobbing i stres z tym związany to przyczyna naturalnaData dodania komentarza: 28.04.2026, 15:57Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: Taka prawdaTreść komentarza: Przecież ten człowiek (zmarły sztygar) tego dnia był tak sponiewierany przez nadsztygara, ze prawdopodobnie jego organizm nie wytrzymał. Jakie przyczyny naturalne? To był mobbing, o którym wiedzą wszyscy pracownicy. Ale to norma w kopalni, takie pomiatanie sztygarami.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 15:29Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogła
Reklama
Reklama