Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Obozy żeglarskie Farwater nad Jeziorem Sławskim.

Godzina spóźnienia pociągu – zwrot pieniędzy za bilet od ręki

Jeśli jeździsz pociągiem, na pewno ucieszy cię decyzja Parlamentu Europejskiego, który wykonał krok w stronę pasażerów kolei. Unia przyjęła przepisy, gwarantujące lepsze warunki podróżującym we wszystkich zrzeszonych państwach.
Godzina spóźnienia pociągu – zwrot pieniędzy za bilet od ręki

„Mamy bardzo dobre wiadomości dla osób podróżujących pociągami, ponieważ udało nam się zapewnić takie same minimalne prawa pasażerów w całej UE, jeśli chodzi o zmianę trasy, miejsca na rowery, bilety bezpośrednie i prawa pasażerów o ograniczonej sprawności ruchowej. Są to ważne postępy, dzięki którym podróże koleją stają się wygodniejsze i lepiej dopasowane do potrzeb pasażerów” - czytamy na stronie parlamentu słowa Bogusława Liberadzkiego, posła-sprawozdawcy.

Nowe przepisy, lepsza jakość

Europosłowie zatwierdzili w czwartek przepisy, które mają poszerzyć możliwości podróżujących koleją. Ujednolicono zapisy dla wszystkich unijnych państw, aby wyrównać jakość korzystania z usług przewoźników. Osoby ograniczone ruchowo będą objęte szerszą pomocą. Ich opiekunowie dostaną możliwość bezpłatnej podróży. Powstaną miejsca dla psów – przewodników. Koleje zapewnią również miejsce na min. cztery rowery w każdym pociągu.

60 minut

Jeżeli pociąg spóźni się o ponad godzinę, przewoźnik zobowiązany będzie do pełnego zwrotu ceny biletu od ręki, jeśli w ciągu 100 minut nie jest w stanie zaproponować zastępczego transportu. Koleje będą musiały zapewnić podróż na takich samych warunkach, bez doliczania dodatkowych kosztów. Warunek to połączenie w tej samej klasie, która widniała na bilecie. Przewoźnik będzie musiał, w razie potrzeby, zapewnić pasażerowi również posiłek i zakwaterowanie - jednak parlament nie uściślił jeszcze w jakich okolicznościach będzie przysługiwał taki nocleg.

Siła wyższa

Europosłowie doprecyzowali przepisy definiujące siłę wyższą, która zwalnia przewoźnika z wypłaty odszkodowania, jeśli pociąg nie pojawi się na czas lub wcale. Będą to m.in. ekstremalne warunki pogodowe, strajk pracowników kolei, ataki terrorystyczne, klęski żywiołowe i sytuacje, w których pojawi się zagrożenie dla zdrowia publicznego.

Przepisy wejdą w życie 20 dni po ich ukazaniu się w Dzienniku Ustaw. Obowiązywać zaczną jednak dopiero po dwóch latach od tego momentu, a zapis o rowerach, aż po czterech.
 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

bezchmurnie

Temperatura: 7°C Miasto: Głogów

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 16 km/h

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: GumiśTreść komentarza: Dziwne trochę... To wszyscy bo warunki bo napiszą co chcą bo nie ma nic o tym jakie warunki na dole itd a 90% kom z kont fejkowych napisane i takie to wy kozaki jesteście że nie potraficie nawet podpisać się jak należy 🤣🤣🤣🤣🤣🤣Data dodania komentarza: 29.04.2026, 09:03Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: CiekawedlaczegoTreść komentarza: Na myglogow o tej śmierci przez chwile było, później magicznie post usunięto……Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:39Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: BezpozdrowienTreść komentarza: Najłatwiej „śmierć naturalna”, nikt by nie dał rady tego przeżyć. Mobbing w kopalni się nigdy nie skończy, takich będą pneli tylko w górę.. tragedia, jak można stracić w sobie empatię za pieniądze, a zapomniana ze także są tylko pionkami tego systemu.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:37Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: KółTreść komentarza: To już drugi taki przypadek w ostatnim czasie. 10-tego września ubiegłego roku na oddziale PeBeki na terenie Rudnej wywieziono na powierzchnię 26-cio letniego młodego pracownika. Podczas udzielania mu pomocy na dole stwierdzono u niego saturację na poziomie 76%, chłopak , co stwierdzono w szpitalu w Lubinie miał uszkodzoną trzustkę, nerki i płuca oraz wątrobę. 2-go października zmarł. Komisja nie stwierdziła nieprawidłowości, a prokuratura umorzyła postępowanie. Wszystko wskazuje na to że był to udar cieplny-wysiłkowy. A teraz zapytam ilu jeszcze musi w taki sposób odejść aby Kghm zabrał się za to na poważnie. Zapytam również gdzie są związki zawodowe, gdzie jest społeczna inspekcja pracy i cała PIP. Co na to Urząd Górniczy, czyżby nie został o zdarzeniu powiadomiony tak jak wszelkie media które nabrały wody w usta, a może im je zamknięto. Temat tej śmierci medialnie nie zaistniał, dlaczego?Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:34Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: MarkoTreść komentarza: Nie wiedziałem ze mobbing i stres z tym związany to przyczyna naturalnaData dodania komentarza: 28.04.2026, 15:57Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: Taka prawdaTreść komentarza: Przecież ten człowiek (zmarły sztygar) tego dnia był tak sponiewierany przez nadsztygara, ze prawdopodobnie jego organizm nie wytrzymał. Jakie przyczyny naturalne? To był mobbing, o którym wiedzą wszyscy pracownicy. Ale to norma w kopalni, takie pomiatanie sztygarami.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 15:29Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogła
Reklama
Reklama