Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Obozy żeglarskie Farwater nad Jeziorem Sławskim.

Prezydent zabrał głos w sprawie "Lex TVN"

Od tygodni w sejmowych ławach trwa debata nad nowelizacją ustawy medialnej. Prawo i Sprawiedliwość chce zakazać nadawania w polskiej telewizji kanałom z kapitałem spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Zagrożenie dotyczy szczególnie stacji TVN, której właścicielem jest amerykański koncern Discovery. Teraz prezydent Andrzej Duda zabrał głos w sprawie.
Prezydent zabrał głos w sprawie "Lex TVN"

Autor: iStock

Lex TVN

Gdyby postulaty PiS w sprawie zmian ustawy o radiofonii i telewizji weszły w życie, stacja telewizyjna TVN nie mogłaby nadawać w Polsce. Założenia nowelizacji określają, że według nowych zasad na terenie naszego kraju zakazana byłaby działalność mediów spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Jednym z nich jest amerykański koncern Discovery, właściciel m.in. kanałów TN czy TVN24. Nieoficjalnym powodem zmian jest próba zmuszenia nadawcy do odsprzedania udziałów polskim podmiotom biznesowym. W ten sposób władza mogłaby zyskać większą kontrolę nad przekazywanymi przez nadawcę treściami.

Prezydent zabrał głos

Choć w sejmie nowelizację posłowie poparli większością głosów, decydujące w tej sprawie może być zdanie prezydenta Andrzeja Dudy. Pytany o swój stosunek do repolonizacji mediów amerykańskich powiedział, że rozważa zawetowanie ustawy. Swoje obawy uzasadnił pogorszeniem relacji z USA, co mogłoby być konsekwencją wprowadzenia wobec nich ograniczeń w prowadzeniu biznesu w Polsce.

„Kwestia repolonizacji mediów powinna się odbyć na zasadzie rynkowej. Były już takie przypadki, jeśli chodzi o media, i poprzedni właściciele nie narzekali na taką transakcję. Jest to jednak kontrowersyjne rozwiązanie, które jest niezrozumiałe dla naszych amerykańskich partnerów z dwóch względów. Po pierwsze ze względu na stosunek Amerykanów do ochrony własności, a po drugie z uwagi na wartość wolności słowa.” – powiedział prezydent w TVP Info.

Andrzej Duda dodał również, że w Ameryce wolność słowa jest posunięta bardzo daleko, dlatego Polska powinna „dokładnie zważyć interesy”. 15 sierpnia podczas przemówienia na Placu Piłsudskiego w Warszawie, prezydent dał już do zrozumienia, że rozważa podważenie planów obozu rządzącego. Zapewniał wówczas, że wszędzie, gdzie ma na to wpływ, będzie stał na straży wolności słowa i swobody prowadzenia działalności.

Zbyt wiele do stracenia

Być może za sprawą obaw prezydenta stoi alternatywny plan TVN. 26 września wygaśnie polska koncesja umożliwiająca jej nadawanie w naszym kraju. Zgodnie z prawem unijnym, komercyjna stacja może zapewnić sobie ciągłość emitowania na podstawie holenderskiej koncesji, która została jej już przyznana. To oznaczałoby, że zmiany w ustawie naraziłyby polskie relacje ze Stanami Zjednoczonymi, choć do repolonizacji TVN i tak by nie doszło.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 16°C Miasto: Głogów

Ciśnienie: 1028 hPa
Wiatr: 12 km/h

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: GumiśTreść komentarza: Dziwne trochę... To wszyscy bo warunki bo napiszą co chcą bo nie ma nic o tym jakie warunki na dole itd a 90% kom z kont fejkowych napisane i takie to wy kozaki jesteście że nie potraficie nawet podpisać się jak należy 🤣🤣🤣🤣🤣🤣Data dodania komentarza: 29.04.2026, 09:03Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: CiekawedlaczegoTreść komentarza: Na myglogow o tej śmierci przez chwile było, później magicznie post usunięto……Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:39Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: BezpozdrowienTreść komentarza: Najłatwiej „śmierć naturalna”, nikt by nie dał rady tego przeżyć. Mobbing w kopalni się nigdy nie skończy, takich będą pneli tylko w górę.. tragedia, jak można stracić w sobie empatię za pieniądze, a zapomniana ze także są tylko pionkami tego systemu.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:37Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: KółTreść komentarza: To już drugi taki przypadek w ostatnim czasie. 10-tego września ubiegłego roku na oddziale PeBeki na terenie Rudnej wywieziono na powierzchnię 26-cio letniego młodego pracownika. Podczas udzielania mu pomocy na dole stwierdzono u niego saturację na poziomie 76%, chłopak , co stwierdzono w szpitalu w Lubinie miał uszkodzoną trzustkę, nerki i płuca oraz wątrobę. 2-go października zmarł. Komisja nie stwierdziła nieprawidłowości, a prokuratura umorzyła postępowanie. Wszystko wskazuje na to że był to udar cieplny-wysiłkowy. A teraz zapytam ilu jeszcze musi w taki sposób odejść aby Kghm zabrał się za to na poważnie. Zapytam również gdzie są związki zawodowe, gdzie jest społeczna inspekcja pracy i cała PIP. Co na to Urząd Górniczy, czyżby nie został o zdarzeniu powiadomiony tak jak wszelkie media które nabrały wody w usta, a może im je zamknięto. Temat tej śmierci medialnie nie zaistniał, dlaczego?Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:34Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: MarkoTreść komentarza: Nie wiedziałem ze mobbing i stres z tym związany to przyczyna naturalnaData dodania komentarza: 28.04.2026, 15:57Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: Taka prawdaTreść komentarza: Przecież ten człowiek (zmarły sztygar) tego dnia był tak sponiewierany przez nadsztygara, ze prawdopodobnie jego organizm nie wytrzymał. Jakie przyczyny naturalne? To był mobbing, o którym wiedzą wszyscy pracownicy. Ale to norma w kopalni, takie pomiatanie sztygarami.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 15:29Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogła
Reklama
Reklama