Do wypadku doszło w niedzielę (17.08.) wieczorem. Dwie mieszkanki Zielonej Góry wracały samochodem osobowym ze Sławy do domu. Według wstępnych ustaleń policjantów, na prostym odcinku drogi pomiędzy Lubogoszczą a Lubiatowem, kierująca zjechała na lewą stronę jezdni, do rowu i prawym bokiem uderzyła w drzewo. Niestety pasażerka tego pojazdu poniosła śmierć na miejscu
Podczas wykonywania czynności na miejscu zdarzenia policjanci na pojeździe ujawnili i zabezpieczyli ślady, które mogły wskazywać, że w tym zdarzeniu mógł brać udział też inny pojazd. Z rozmowy z kierującą ustalili, że pamiętała duży pojazd z białą kabiną, który tuż przed zdarzeniem ją wyprzedzał. Policjanci rozpoczęli poszukiwania tego pojazdu. Dzięki dobrej współpracy z funkcjonariuszami Straży Miejskiej ze Sławy, która ma nadzór nad miejskim monitoringiem, ustalono numery rejestracyjne samochodu ciężarowego, przejeżdżającego przez Sławę chwilę za pojazdem poszkodowanej
- informuje asp. Marek Cieślakowski z Komendy Powiatowej Policji we Wschowie.
Kryminalni ustalili, do kogo należała ciężarówka, a właściciel pojazdu wskazał im prawdopodobne miejsce pobytu kierowcy - Ośno Lubuskie.
Na prośbę wschowskiej policji pod wskazany adres pojechały patrol prewencji z Zielonej Góry i drogówka ze Słubic, które na miejscu, na samochodzie ciężarowym, znaleźli ślady zderzenia z innym pojazdem.
W tym samym czasie wschowscy kryminalni także kierowali się do Ośna Lubuskiego w celu wykonania czynności z kierującym samochodem ciężarowym oraz wykonania oględzin pojazdu wspólnie z technikiem kryminalistyki. Podczas wykonywania tych czynności policjanci potwierdzili, że ślady ujawnione na samochodzie ciężarowym pasują do uszkodzeń, które były na samochodzie osobowym
- dodaje.
W związku z tym funkcjonariusze zatrzymali 59-letniego mieszkańca powiatu wschowskiego. Mężczyzna został przesłuchany, a zebrany materiał dowodowy został przekazany do Prokuratury Rejonowej we Wschowie. Prokurator przedstawił 59-latkowi zarzut spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym oraz oddalenia się z miejsca zdarzenia i wystąpił do sądu z wnioskiem o zastosowanie aresztu tymczasowego na okres trzech miesięcy. Wczoraj (20.08.) Sąd Rejonowy we Wschowie przychylił się do tego wniosku.
Napisz komentarz
Komentarze