Nowe informacje pokazują szerszy kontekst. Według ustaleń RMF FM: w okresie od listopada 2024 roku do sierpnia 2025 roku wykroczenia drogowe posła były rejestrowane wielokrotnie. Fotoradary uchwyciły jego pojazd aż dziewięć razy. W dwóch przypadkach przekroczenie prędkości było większe niż 60 km/h. Łącznie z tych zdarzeń uzbierało się 84 punkty karne i mandaty na kwotę 8900 złotych. Do tego dochodzi sytuacja z trasy S3. To kolejne 15 punktów i 2500 złotych. W sumie daje to 99 punktów karnych oraz 11 400 złotych mandatów. Konsekwencje są poważne. Poseł straci prawo jazdy. Aby odzyskać uprawnienia, będzie musiał ponownie zdać egzamin.
Sprawa, o której informowaliśmy w kontekście jednego zdarzenia na S3, okazała się częścią znacznie większego problemu.
źródło: RMF FM


Napisz komentarz
Komentarze