Dla uczestników to nie tylko okazja do świętowania Dnia Hutnika. To także czas wspomnień i spotkań po latach. Wielu uczestników podkreśla, że właśnie takie wydarzenia pomagają utrzymać dawne relacje i poczucie wspólnoty.
Są spragnieni nasi emeryci. Bardzo czekają na takie imprezy. Zapisy jak tylko pojawi się ogłoszenie, to mamy szturm na nasze biuro. Także oni się cieszą. My się cieszymy, że możemy dla nich właśnie organizować takie spotkania. No wiadomo, że się wtedy integrujemy. Potrzebne nam jest towarzystwo, bo jednak wiadomo, jak na emeryturze to już człowiek zamyka się w domu i brak właśnie kontaktu takiego z ludźmi. A poprzez takie właśnie imprezy można się spotkać.
- podkreśla Jadwiga Nowak, sekretarz Stowarzyszenia.
Spotykamy się, rozmawiamy. No też na Dzień Górnika też mamy tutaj akurat w tej sali spotkanie. Ja, ja z mężem, ja z mężem jesteśmy y z ZG Polkowice-Sieroszowice. Prowadzimy takie też właśnie wyjeżdżamy gdzieś i tutaj mamy te karczmy też robimy. W tej chwili w stowarzyszeniu mąż jest w stowarzyszeniu, też tam członkiem zarządu. No i bardzo dobre. Według mnie to bardzo dobre, że my tak spotykamy, bo nie spotkalibyśmy się, nie widzielibyśmy się kupę lat.
- mówi Pani Stefania, uczestniczka biesiady.

Napisz komentarz
Komentarze