Organizatorami festiwalu są gmina Grębocice, Centrum Kultury i Sportu w Grębocicach oraz Wirtualne Muzeum Dziadoszan. Spośród wielu innych imprez stylizowanych wybiórczo na Noc Kupały czy Noc Świętojańską, jakie w wielu miejscach odbywają się pod koniec czerwca, bez wątpienia warto wybrać przygotowaną z ogromnym rozmachem Palinockę w Krainie Dziadoszan w Obiszowie, bo tylko tutaj organizatorzy wychodzą poza obrzędowość jednej nocy i przywiązując wielką wagę do prawdy historycznej i pod czujnym okiem znawców tego okresu pokazują spektrum codziennego życia we wczesnośredniowiecznej osadzie oraz widowiskowe i bardzo realistyczne sceny walki,
To jest największy festiwal kultury Słowian na Dolnym Śląsku w tym roku i jeden z największych w Polsce. Wydarzenie wyjątkowe także pod tym względem, że odtwarzamy życie ludzi, którzy mieszkali na naszym terenie tysiąc lat temu. Mówimy o Słowianach, mówimy o Dziadoszanach, czyli o plemieniu, które żyło w dolinie Odry, a jednym z najważniejszych miejsc dla nich był właśnie Obiszów
- mówi Artur Chodor ze stowarzyszenia Wirtualne Muzeum Dziadoszan.

- Stoimy w miejscu osady z X wieku, za nami są grodziska, czyli jest to dokładnie to miejsce, które, w którym powinien się odbywać festiwal dziadoszański - podkreśla Artur Chodor.
Wyjątkowym wydarzeniem, szczególnie w porównaniu do zeszłego roku, będzie I Dziadoszański Turniej Wojów. Nie było jeszcze tego typu wydarzenia na naszym terenie. Można powiedzieć, że to takie MMA sprzed tysiąca lat. Wojowie rozgrywają turniej indywidualny, w którym walczą jeden na jeden do trzech trafień, a w walkach finałowych do pięciu trafień. Będzie też turniej drużynowy składający się z kilku konkurencji, jak most czy abordaż...
- wylicza.
To na pewno będzie bardzo ciekawe, bardzo emocjonujące wydarzenie. Będą sędziowie. Mamy też takich specjalnych strażników stali, bo musimy pamiętać, że wojowie używają dokładnych replik broni, czyli mieczy, toporów wczesnośredniowiecznych i włóczni. Są one stępione, ale to nadal jest broń, więc są też specjaliści, strażnicy, którzy sprawdzają stan tej broni
- podkreśla.
Oprócz turnieju będą też bitwy. W zeszłym roku robiliśmy inscenizację spotkaniu Bolesława Chrobrego z Ottonem III w kraju Dziadoszan - według Thietmara. W tym roku jesteśmy nadal w kronice Thirtmara, najważniejszej kroniki do wczesnego średniowiecza dla tych terenów i mamy inscenizację bitwy w kraju Dziadoszan w1015 roku, kiedy to Bolesław Chrobry urządza zasadzkę na, na wojska cesarza Henryka II. Niesamowita inscenizacja, ale to nie wszystko. Zaprezentujemy po kolei różne aspekty życia Słowian. Przyjeżdżają tutaj najlepsi rzemieślnicy, odtwórcy słowiańszczyzny sprzed tysiąca lat. Przyjeżdżają do nas akademicy. Bardzo ciekawe warsztaty archeologii żywej, czyli wypał ceramiki, dziegciu, prezentacja kowalstwa, skórnictwa
- dodaje
Zaczynamy w sobotę, 27 czerwca, Wszystkie strefy otwieramy o godzinie 10:00 i to życie w tej naszej osadzie będzie nie tylko poprzez warsztaty żywej archeologii, ale też krąg kobiet słowiańskich, czyli wicie wianków. Panie będą mogły wziąć udział w konkursie na najpiękniejszy wianek kupalny i wygrać przepiękną lunulę słowiańską. Będą mogły filcować oraz barwić tkaniny, wyplatać słomę... I tutaj zachęcam wszystkie mieszkanki, a właściwie mieszkańców gminy Grębocice - w związku z obrzędami, również dożynkowymi, będą mogli nauczyć się podczas warsztatów wyplatania ze słomy tej techniki. Krajki, czyli tkanie dawnych pasów... Panie będą mogły poznać tę technikę i rodzaj wyplatania na chociażby gręplach i udekorować swoje suknie.
- zachęca do udziału w wydarzeniu oraz towarzyszących mu warsztatach Renata Chrzan, dyrektor Centrum Kultury i Sportu w Grębocicach.
Strefa Małego Słowianina, czyli konkursy i szranki dla dzieci. Dzieciaki będą mogły zagrać podczas turnieju Hnefatafl, czyli szachów Wikingów oraz w mnóstwo innych słowiańskich gier planszowych
- dodaje.
Szczególnie mocno zachęcam do tego, aby pojawić się u nas o godzinie 16:00, kiedy to odbędzie się oficjalne otwarcie i pokaz wszystkich drużyn wojów, po którym odbędzie się właśnie inscenizacja, a po niej bitwa. Należy też wspomnieć o scenie muzycznej - również bardzo bogatej w tym roku. Zaczynamy już o godzinie 18:00 - zespół Roderyk, o 19:00 Drasta, o 20:00 - nasza lokalna Magia Folkloru, a następnie zespół Żywiołak, który w tym roku obchodzi 20-lecie swojej pracy scenicznej i Szlakiem Starych Drzew, czyli Marek Szustak. Na koniec muzyka ambientowa z DJ-em Stranger Loop. Gorąco zachęcam do tego, aby do nas przybyć i te dwa dni spędzić!
- podkreśla Renata Chrzan i dodaje, że podczas festiwalu działać będzie strefa dań wczesnośredniowiecznych. Warto spróbować, ale na wypadek, gdyby dieta przodków okazała się niewystarczająca, to będzie także i współczesne jadło dostępne w strefie food trucków.
Dla gości, którzy zdecydują się przyjechać do Obiszowa z dalszych zakątków kraju, przygotowane będzie pole namiotowa, a dla wszystkich, którzy pieszo nie dojdą, parking.
Napisz komentarz
Komentarze