Nie zabrakło dmuchańców, malowania twarzy i kolorowych warkoczyków. Były przejażdżki strażackim autem i kurtyna wodna prosto ze strażackiej sikawki, domowa, kiełbaski z grilla i inne przekąski, domowa lemoniada i lody dla wszystkich, a na deser piana party dla małych i dużych.
W trakcie festynu można też było nabyć domowe wypieki, a dochód z ich sprzedaży KGW zainwestuje w kolejną atrkację dla najmłodszych - maszynę do waty cukrowej na kolejne imprezy.
Napisz komentarz
Komentarze