Kierowcy pytają przede wszystkim, dlaczego remont został zaplanowany w okresie wakacyjnym. Wątpliwości budzi także sposób prowadzenia prac. Część osób zastanawia się, dlaczego roboty odbywają się w ciągu dnia, zamiast w godzinach nocnych, gdy ruch jest znacznie mniejszy.
GDDKiA podkreśla jednak, że remont nie mógł być odkładany:
Przeprowadziliśmy ekspertyzę, która wykazała, że istniejące dylatacje nie spełniają w pełni obowiązujących wymagań bezpieczeństwa. Dalsze jej użytkowanie mogło doprowadzić do poważnego uszkodzenia, a w konsekwencji nawet do całkowitego wyłączenia obiektu z ruchu.Nie mogliśmy dopuścić do takiej sytuacji.
- zaznacza Magda Szumiata z GDDKiA we Wrocławiu.
Napisz komentarz
Komentarze