– Świętujemy, przygotowaliśmy zabawę taneczną dla dorosłych, dla dzieci warsztaty plastyczne, aby rodzice spokojnie mogli się integrować i zostawić swoje pociechy pod opieką animatora – mówi Andrzej Brzustowicz, prezes ROD „Marysieńka”.
Działkowcy zwracają uwagę na widoczną zmianę pokoleniową. Coraz więcej ogrodów, które przez lata były prowadzone przez seniorów, przechodzi w ręce ich dzieci i wnuków.
– Osiemnaście lat działam na ROD „Marysieńka”, początki były trudne, nie było doświadczenia. Ogólnie obserwujemy dużą rotację pokoleniową. Starsze osoby ze względu na wiek już rezygnują z działek i przekazują je młodszemu pokoleniu, swoim dzieciom i wnukom – podkreśla Andrzej Brzustowicz.
Dzięki temu ogrody działkowe zmieniają swój charakter. Nadal pozostają miejscem uprawy roślin i odpoczynku, ale coraz częściej stają się również przestrzenią rodzinnego spędzania czasu.
Miniony sezon nie należał do najłatwiejszych. Działkowcy musieli mierzyć się zarówno z wysokimi temperaturami, jak i gwałtownymi opadami.
Ważnym elementem funkcjonowania ogrodów jest również współpraca z lokalnym samorządem. Działkowcy korzystają ze wsparcia finansowego gminy.
– Pragnę podziękować władzom lokalnym za dofinansowywanie ogrodów działkowych. Cieszę się, że ta współpraca dobrze się układa i oby tak układała się jak najdłużej, bo ogrody działkowe to są płuca naszego miasta – mówi prezes ROD „Marysieńka”.
Dla wielu mieszkańców działka nie jest już wyłącznie miejscem, w którym można uprawiać warzywa, owoce czy kwiaty. To także przestrzeń odpoczynku, spotkań i sąsiedzkich relacji.
– Działkowcy to wspaniała grupa ludzi. Wkładają w swoje ogrody mnóstwo pracy i przede wszystkim robią to z pasją. W dzisiejszych czasach potrzebna jest praca ludzi, ich pasja oraz zaangażowanie – mówi Joanna Furmańska z Wydziału Ochrony Środowiska i Obszarów Wiejskich w Urzędzie Gminy Polkowice.
Dzień Działkowca w ROD „Marysieńka” pokazał, że ogród może łączyć mieszkańców niezależnie od wieku. To miejsce, w którym spotykają się seniorzy, rodzice, dzieci i wnuki. Wspólne świętowanie stało się więc nie tylko okazją do zabawy, ale także podkreśleniem roli ogrodów działkowych w życiu Polkowic.

Napisz komentarz
Komentarze