Plaża przy Marinie, która powstała dzięki Budżetowi Obywatelskiemu, nie spełniła jednak oczekiwań. Nie zrealizowano też planów zagospodarowania części Placu Festynowego. Teraz nową propozycję przedstawił wieloletni mieszkaniec miasta Ludwik Lehman.
Od lat obserwuję wspaniałe miejsce na plaży. Jesteśmy na końcu Zalewu Kolegiackiego, 400 metrów od Kolegiaty. Tylko widok wieży ratuszowej i odległy szum świadczy o tym, że jesteśmy blisko centrum miasta.
- proponuje i wskazuje Ludwik Lehman.
Według autora propozycji Głogów potrzebuje miejsca, które będzie dobrze dostępne, atrakcyjne i jednocześnie wykorzysta potencjał Odry.
Plaża mogłaby stać się czymś więcej niż tylko fragmentem terenu z wysypanym piaskiem. Wokół niej mogłaby powstać przestrzeń rekreacyjna. Z miejscami do odpoczynku, sportu i spotkań.
Napisz komentarz
Komentarze