Do zdarzenia doszło 20 października 2026 roku. Policjanci z Posterunku Policji w Grębocicach zwrócili uwagę na kierowcę Peugeota, który na widok radiowozu nagle zwiększył prędkość i próbował zmienić kierunek jazdy. Nietypowe zachowanie mężczyzny skłoniło funkcjonariuszy do zatrzymania samochodu i przeprowadzenia kontroli drogowej. Za kierownicą siedział 26-letni mieszkaniec powiatu polkowickiego.
Nie miał uprawnień do kierowania
Po sprawdzeniu danych kierowcy w policyjnych systemach okazało się, że mężczyzna nie posiada wymaganych uprawnień do prowadzenia pojazdów. To jednak nie był koniec kontroli. Zachowanie 26-latka wzbudziło u policjantów podejrzenia, że może znajdować się pod wpływem substancji psychoaktywnych. Funkcjonariusze zdecydowali się przeprowadzić badanie narkotestem.
Wstępny narkotest wskazał pięć substancji
Tester dał wstępnie dodatnie wyniki w kierunku kokainy, marihuany, amfetaminy, metamfetaminy oraz benzodiazepin. Wynik badania przesiewowego nie oznacza jednak jeszcze potwierdzenia obecności wszystkich wymienionych substancji w organizmie kierowcy. Od 26-latka pobrano krew do badań laboratoryjnych. Ich wyniki mają pozwolić na ustalenie rodzaju i stężenia ewentualnie wykrytych substancji. Dopiero dalsze ustalenia pozwolą ocenić, czy mężczyzna prowadził samochód pod wpływem środka odurzającego.
O dalszych konsekwencjach zdecyduje sąd
Już samo prowadzenie samochodu bez wymaganych uprawnień wiąże się z odpowiedzialnością prawną. Za takie wykroczenie grozi kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny w wysokości co najmniej 1500 złotych. Sąd orzeka również zakaz prowadzenia pojazdów. Jeżeli zgromadzone dowody potwierdzą, że 26-latek prowadził samochód pod wpływem środka odurzającego, może mu grozić kara do trzech lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów oraz świadczenie pieniężne. Ostateczna kwalifikacja czynu i odpowiedzialność kierowcy będą zależeć od wyników badań laboratoryjnych oraz pozostałych ustaleń postępowania.

Napisz komentarz
Komentarze