Pierwszy odcinek będzie miał prawie 4 km i połączy drogę wojewódzką nr 363 z miejską strefą ekonomiczną oraz ulicą Przemysłową. Docelowo powstanie trasa o długości około 8 km. Wczoraj odbyło się symboliczne wbicie łopaty, w którym uczestniczyli samorządowcy i przedstawiciele instytucji zaangażowanych w inwestycję.
Dolny Śląsk jest infrastrukturalnym sercem Polski. Oprócz remontów linii kolejowych i dróg wojewódzkich realizujemy też zadania obwodnicowe takich miast jak Złotoryja. Dzisiejsze symbiliczne wbicie łopaty jest też podsumowaniem procesu, który trwał wiele lat. Wiele pokoleń Zlotoryjan, radnych sejmiku, członków zarządu województwa, burmistrzów zabiegało aby to zadanie mogło wkroczyć w etap realizacji. Podziękowania należą się wszystkim. Każdy obecny na dzisiejszej uroczystości ma swoje zasługi. Połączenie drogi wojewódzkiej nr 363 z ul. Przemysłową w Złotoryi, czyli pierwszy etap obwodnicy miasta, staje się dzisiaj faktem.
- mówi: Paweł Gancarz, Marszałek Województwa Dolnośląskiego.
Cieszę się, że po ponad dwóch dekadach lobbowania w sprawie obwodnicy Złotoryi wbijamy łopatę. W imieniu mieszkańców bardzo dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do tego, że możemy dziś mówić o tym wielkim sukcesie. Cieszą mnie też deklaracje, że ten pierwszy etap jest tylko początkiem, wstępem do połączenia drogi do Legnicy z drogą na Jelenią Górę. W Złotoryi mamy już uchwalony plan ogólny i tereny przy obwodnicy przygotowane do zagospodarowania przez kolejnych przedsiębiorców.
- dodał Paweł Kulig, Burmistrz Złotoryi.

Kilkanaście lat zabiegałam o tę obwodnicę. Były już takie momenty, kiedy wydawało się, że budowa ruszy, i cały czas coś przeszkadzało. Dziękuję też panu dyrektorowi Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei, bo potrzebni są przedsiębiorczy ludzie, aby takie projekty mogły być realizowane.
- podkreślała Jadwiga Szeląg, była radna wojewódzka ze Złotoryi.
Prace przy I etapie obwodnicy obejmą budowę trzech skrzyżowań (w tym dwóch rond), mostu nad Kaczawą, ciągu pieszo-rowerowego i pięciu przepustów z przejściami dla zwierząt.
Napisz komentarz
Komentarze