Ja za każdym razem głosuję za tym, żeby tą dwukadencyjność zdjąć z jednego prostego powodu. Ta ustawa jest niekonstytucyjna. Według mnie nie można ograniczać wyboru mieszkańców, bo to mieszkańcy powinni mieć możliwość wyboru włodarzy w naszym kraju. Około 30, nawet do 40% samorządowców przestaje być i pełnić funkcję wójta, prezydenta czy burmistrza. To już pokazuje, że ta zmienność jest. Oczywiście są również takie samorządy w naszym kraju, w którym włodarze są od wielu, wielu lat. No ale to trzeba sobie zadać pytanie, dlaczego tak jest. Według mnie, dlatego, że mieszkańcy chcą, żeby tak było. Może nie ma też kontrkandydatów, którzy mogliby zamienić danego włodarza, no ale to dalej jest wybór mieszkańców, a nie kogoś z góry.
- komentuje sprawę Łukasz Horbatowski, Poseł na Sejm, KO.
W czwartek, 22 października, Sejm głosował nad projektem ustawy, który zakładał zniesienie ograniczenia liczby kadencji włodarzy gmin i miast. Projekt nie uzyskał poparcia większości posłów.
Za zmianą przepisów zagłosowało 213 posłów. Przeciw było 215 parlamentarzystów, a dziewięciu wstrzymało się od głosu.
Obecne przepisy ograniczają możliwość sprawowania funkcji wójta, burmistrza lub prezydenta miasta do dwóch kolejnych kadencji. Jeśli prawo się nie zmieni, część obecnych włodarzy nie będzie mogła ubiegać się o kolejną kadencję w wyborach samorządowych w 2029 roku.
Napisz komentarz
Komentarze