Działka, o której mowa, należy do Skarbu Państwa i jest obecnie dzierżawiona przez prywatnego przedsiębiorcę z Głogowa. Położona jest w sąsiedztwie Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej, co zdaniem prezydenta Głogowa czyni ją jeszcze bardziej atrakcyjną i funkcjonalną.
Oglądaliśmy bardzo wiele nieruchomości, które w tym czasie były na sprzedaż i żadna nie spełniała takich norm. Jest to obiekt bardzo dobry i przede wszystkim perspektywiczny, otoczony działką, którą będzie można w przyszłości zagospodarować
- zaznaczał Rafael Rokaszewicz.
Pierwotna oferta miała wynosić 6 mln zł za tę nieruchomość, operat szacunkowy opiewa na 5 mln 181 tys., a ostateczna oferta to 5 mln 800 tys. I za taką kwotę dzisiaj mamy – kolokwialnie mówiąc – podnieść rękę
- mówił podczas sesji radny Krzysztof Sarzyński (PiS).
Pytanie brzmi: dlaczego przepłacamy? Tak naprawdę, szanowni państwo, gdybyśmy chcieli wybudować halę tej wielkości, zapłacilibyśmy za nią może 2,5 mln, a może mniej. Z kolei grunt pod nią jest warty może 1,5 mln. A niedawno oddaliśmy grunt tej wielkości za darmo... Nie wiem, czy jesteśmy tak bogatą gminą, że stać nas na rozdawnictwo i przepłacanie?
- pytał.
Oddany "za darmo" grunt to nawiązanie do sprzedaży z bonifikatą działki przy ul. Folwarcznej. ZOBACZ WIĘCEJ:
Jak możemy mówić o budowie za półtora czy dwa i pół miliona, skoro operat szacunkowy wynosi 5 mln 200 tys.? Rzeczoznawca to oceniał
- ripostował prezydent dodając, że: ”Faktem jest, że sprzedający dyktuje warunki, ale przysłowiowo udało się urwać 200 tys. zł”.
Obecny rok jest ostatnim, w którym można wykorzystać dotację na zakup takiego obiektu, a przyznano nam na ten cel 1 mln zł. To ma być miejski magazyn związany z zarządzaniem kryzysowym. Nie jest to przypadkowy obiekt. Bardzo długo rozglądaliśmy się za miejscem na magazyn przeciwpowodziowy, które spełniałoby nasze wymagania związane z przechowywaniem sprzętu wartego wiele milionów złotych
- podkreślał Rokaszewicz.
Ta nieruchomość ma też tę zaletę, że posiada garaże. Będą one świetnym miejscem na kolejny sprzęt, który jako miasto kupujemy dla naszych ochotniczych straży pożarnych. Będzie można ulokować tam wszystko, co wiąże się z bezpieczeństwem miasta. Wiem, że to drogo, ale ten obiekt naprawdę zostanie świetnie wykorzystany na nasze potrzeby. Mamy takie czasy, że powinniśmy inwestować w bezpieczeństwo. Uważam, że gdybyśmy jako miasto chcieli sami wybudować taki obiekt – nawet posiadając już własną działkę – musielibyśmy zapłacić za niego około dziesięciu milionów złotych
- stwierdził.
ZOBACZ TAKŻE: OD NOWEGO ROKU GŁOGOWIANIE ZAPŁACĄ WYŻSZE PODATKI OD NIERUCHOMOŚCI
Napisz komentarz
Komentarze