Do zdarzenia doszło 28 października 2026 roku, po godzinie 15.00, na rynku w Polkowicach. Starszy sierżant Michał Machaj z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Polkowicach przechodził przez centrum miasta, gdy zauważył starszego mężczyznę leżącego wśród krzewów, w pobliżu dużych donic z kwiatami. Policjant natychmiast podszedł do seniora, aby sprawdzić, co się stało i czy potrzebuje pomocy.
Sytuacja wymagała szybkiej reakcji. Mężczyzna nie odpowiadał na pytania i nie był w stanie samodzielnie się podnieść. Funkcjonariusz wezwał zespół ratownictwa medycznego oraz powiadomił dyżurnego polkowickiej komendy. Na miejsce skierowano również patrol policji. Starszy sierżant Michał Machaj pozostał przy 76-latku do czasu przyjazdu ratowników. Czuwał nad jego bezpieczeństwem i nie zostawił go samego.
- mówi: mł. asp. Magdalena Wiaderek Oficer Prasowy z KPP w Polkowicach.
Decyzją zespołu ratownictwa medycznego mieszkaniec powiatu polkowickiego został przewieziony do szpitala. Postawa funkcjonariusza pokazuje, jak ważna jest czujność i gotowość do niesienia pomocy. Michał Machaj nie pozostał obojętny na widok człowieka, który mógł potrzebować pilnej interwencji.
Choć zakończył już służbę, zareagował bez wahania. Dzięki jego działaniu senior otrzymał pomoc i trafił pod opiekę medyków.
Ta sytuacja przypomina, że czasem wystarczy zainteresować się drugim człowiekiem, by pomóc mu w trudnej chwili.
źródło i zdjęcie: KPP w Polkowicach

Napisz komentarz
Komentarze