Do zdarzenia doszło 1 listopada 2026 roku, około godziny 15.00. Policjanci z ogniwa patrolowo-interwencyjnego Komendy Powiatowej Policji w Polkowicach patrolowali okolice cmentarzy. Sprawdzali, czy odwiedzający groby mogą bezpiecznie poruszać się po mieście. Podczas patrolu zauważyli mężczyznę leżącego na jezdni na terenie parkingu. Natychmiast podeszli do niego, aby sprawdzić jego stan i ustalić, czy potrzebuje pomocy.
Okazało się, że mężczyzna był pod wpływem alkoholu. Jak wyjaśnił policjantom, wracał do domu i postanowił po drodze się położyć. Wybrał jednak miejsce, w którym narażał własne życie i zdrowie. Leżąc na jezdni, mógł zostać potrącony przez przejeżdżający samochód. Dodatkowym zagrożeniem była niska temperatura, która zwiększała ryzyko wychłodzenia organizmu. Policjanci postanowili zadbać o bezpieczeństwo 56-latka. Przewieźli go do miejsca zamieszkania i przekazali pod opiekę ojca.
- mówi: mł. asp. Magdalena Wiaderek Oficer Prasowy KPP w Polkowicach.
Policja przypomina, że wraz ze spadkiem temperatur rośnie ryzyko wychłodzenia. Szczególnie narażone są osoby przebywające przez dłuższy czas na zewnątrz. Niebezpieczna jest również sytuacja osób znajdujących się pod wpływem alkoholu. Alkohol może dawać złudne poczucie ciepła i utrudniać ocenę sytuacji. Osoba, która leży na ziemi, może potrzebować pilnej pomocy. Nie należy zakładać, że przyczyną jej zachowania jest wyłącznie alkohol. Powodem może być również nagłe pogorszenie stanu zdrowia.
Jeśli zauważymy osobę leżącą na ziemi lub znajdującą się w niebezpieczeństwie, nie przechodźmy obojętnie. Wystarczy zadzwonić pod numer alarmowy 112 i dokładnie wskazać miejsce zdarzenia. Szybka reakcja może uratować komuś życie.
- dodaje Magdalena Wiaderek.
źródło i zdjęcie: KPP w Polkowicach

Napisz komentarz
Komentarze