Podczas ostatniej sesji Rady Powiatu Głogowskiego zaapelował o reakcję, zanim niewielki dziś problem przerodzi się w poważniejszą i znacznie droższą naprawę. Dorota Młodecka, członek Zarządu Powiatu Głogowskiego przyznaje, że stan drogi jest monitorowany i nie ma potrzeby pilnej naprawy.
Prosiłbym, żeby wykonać przegląd tej drogi za pełnym parametrem, ale może z bieżącego utrzymania dróg powiatowych, dałoby się ściąć te garby, które powstają i tą powołdowaną nawierzchnię, żeby nie wchodzić w większe koszty. Nie wiem, czy jest jakaś szansa, żeby tutaj rozmawiać z KGHM na ten temat, żeby ewentualnie partycypował, czy to w przeglądzie, czy to w wykonaniu tych niezbędnych napraw, bo myślę, że to to się będzie powtarzać.
- mówi: Wojciech Borecki, Radny Powiatu Głogowskiego.
Będziemy obserwować. Byliśmy na tej drodze w tym tygodniu. Sprawdziliśmy dokładnie, jak można poruszać się tą drogą. Czy to jest w miarę bezpieczne, czy to jest naprawdę już mocno niebezpieczne. Na obecną chwilę, jeśli się jedzie tym ograniczeniem prędkości, które jest wprowadzone na tej drodze, czyli 40 na godzinę, to spokojnie można jechać. Nie są to jeszcze takie uszkodzenia, które mogłyby nas aż tak bardzo mocno niepokoić. Nie mniej jednak na pewno będziemy obserwować, co się dzieje dalej na tej drodze, i będziemy interweniować w KGHM-ie.
- odpowiada Dorota Młodecka, Członek Zarządu Powiatu Głogowskiego.
Ja przypomnę, że na początku tej kadencji była ta droga już naprawiana, kiedy krawężniki już wychodziły z drogi, z krawędzi jezdni.
- dodał Radny Borecki.
Dwa lata temu to tam było rzeczywiście bardzo niebezpiecznie, uszkodzenia były bardzo poważne. I musieliśmy interweniować, przeprowadziliśmy rozmowy z KGHM i w tamtym okresie z KGHM wspólnie podjęliśmy działania, tak by te uszkodzenia zostały całkowicie zniwelowane, te, które były głównie w tamtym momencie na chodnikach, przy chodnikach.
- przyznaje Dorota Młodecka.
Napisz komentarz
Komentarze