Niewiele zabrakło, a KGHM Chrobry w 1. kolejce Euroligi EHF pokonałby na wyjeździe wicemistrza Hiszpanii. Na kwadrans przed końcem zawodnicy Bidasoa Irun odrobili 4 bramki straty, choć w ataku szaleli Jędrzej Zieniewicz i Kamil Mosiołek, którzy mieli po pięć trafień w drugiej połowie. Rzut Wojciecha Styrcza dał Chrobremu dwie bramki różnicy na nieco ponad minutę przed zakończeniem meczu.
Sebastian Bendziński
09.10.2024 12:34
Kliknij aby odtworzyć
Gospodarze w 40 sekund doprowadzili do remisu, zdobywając ostatnią bramkę z karnego, po regulaminowym czasie gry.
Podziel się
Oceń
Napisz komentarz
Komentarze
Aktualnie nie ma żadnych komentarzy. Bądź pierwszy, dodaj swój komentarz.
Napisz komentarz
Komentarze