ZMĘCZENIE GÓRNIKÓW. To nie był dobry mecz Górnika. Gospodarze już w 11. minucie mogli objąć prowadzenie, ale karnego Michała Fidziukiewicza wybronił Marcin Furtak.
Później polkowicki bramkarz nie był już w stanie uchronić zespołu od utraty goli.
06.07.2020 11:17