Ten przejazd to najkrótsza droga łącząca ul. Krochmalną z miastem, ale niedostępna zarówno dla pieszych, jak i kierowców. Choć formalnie ulica położona jest w granicach miasta, to w praktyce, żeby tu dotrzeć, trzeba z miasta wyjechać. Bo na drodze wojewódzkiej 292 Głogów kończy się pół kilometra przez zjazdem na Biechów, przed ul. Strefową... A to jedyna legalna droga na Krochmalną.
Przejazd między ulicą Elektryczną i Krochmalną jest zarządzany przez Polskie Linie Kolejowe. Natomiast w związku z tym, że jego warunki techniczne nie spełniają wymogów, nie może on zostać udostępniony dla wszystkich kierowców. Jest on otwierany tylko dla pojazdów uprzywilejowanych, również naszych technicznych, a także chociażby karetek i tych, które pomagają ratować życie. Możliwość przejazdu wszystkich kierowców mogłaby nie sprzyjać bezpieczeństwu, dlatego, że po prostu jest tam bardzo dużo pociągów i bardzo dużo torów
- mówi rzeczniczka prasowa Polskich Linii Kolejowych S.A. , Marta Fabjańska.

Nadzieję mieszkańcom Krochmalnej dawała pogłoska o planach budowy tunelu pod torowiskiem. ALe to tylko mrzonka na papierze, który przyjmie wszystko. Problemem są... pieniądze.
Polskie Linie Kolejowe mają wykonane wstępne studium wykonalności dla linii Wrocław-Szczecin na odcinku Wrocław-Rzepin i tam jest ujęte założenie budowy przejścia pod torami. Ten projekt jest teraz jedynie w zamierzeniach i nie ma na niego finansowania, dlatego nie moglibyśmy nawet podać planowanego terminu realizacji tych działań
- zaznacza Fabiajńska i dodaje, że znajdująca się w dramatycznym stanie wysoka kładka, która kiedyś była jedynym bezpiecznym skrótem dla pieszych - choć wspinaczka na nią była katorgą - nie należy do PLK. Zarządcą tej ruiny są Polskie Koleje Państwowe S.A., na których odpowiedź w sprawie remontu wciąż czekamy.

Napisz komentarz
Komentarze