Piłkarze Górnika Polkowice doznali jednej z najwyższych porażek w tym sezonie. W wyjazdowym spotkaniu 33. kolejki Betclic III ligi przegrali z Górnikiem II Zabrze aż 0:6. Gospodarze od początku spotkania narzucili bardzo wysokie tempo i całkowicie zdominowali polkowiczan.
Przed pierwszym gwizdkiem to Górnik z Polkowic wydawał się faworytem. Zielono-Czarni przyjechali do Zabrza po serii dziesięciu meczów bez porażki i pięciu kolejnych zwycięstw. Boisko brutalnie zweryfikowało jednak przedmeczowe prognozy. Pierwszy sygnał ostrzegawczy gospodarze wysłali już w pierwszych minutach. Rezerwy zabrzańskiego Górnika tworzyły kolejne sytuacje, a polkowiczanie mieli ogromne problemy z zatrzymaniem szybkich akcji rywali. W 33. minucie wynik otworzył Marcin Wodecki, a chwilę później prowadzenie podwyższył Bartosz Kosiba. Po przerwie gospodarze nie zwolnili tempa. Trzecią bramkę zdobył Marcel Płocica, a kolejne trafienia dołożyli Kajetan Leszczyk i ponownie Kosiba. Ostatecznie spotkanie zakończyło się pogromem 6:0.
Mimo bolesnej porażki drużyna Andrzeja Sawickiego ma już pewny udział w barażach o II ligę. Jeszcze kilka dni temu wydawało się jednak, że hitowe starcie z Lechią Zielona Góra w Polkowicach może bezpośrednio decydować o awansie. Po kompromitacji w Zabrzu scenariusz bezpośredniego wejścia do II ligi może okazać się już bardzo trudny do zrealizowania. Przed Górnikiem teraz najważniejszy mecz końcówki sezonu. Spotkanie z Lechią Zielona Góra nadal będzie miało ogromne znaczenie dla układu tabeli i walki o jak najlepszą pozycję przed barażami, choć zarówno bilans bramkowy, jak i ten bezpośredni jest na korzyść drużyny z Zielonej Góry.

Napisz komentarz
Komentarze