- Palinocka w Krainie Dziadoszan, czyli Festiwal Kultury Słowian, już za nami. To było prawdziwe święto muzyki, tradycji, kultury i ognia – mówi Renata Chrzan, dyrektor Centrum Kultury i Sportu w Grębocicach. Odpowiedzialny za merytoryczną stronę przedsięwzięcia Artur Chodor z Wirtualnego Muzeum Dziadoszan dodaje, że mimo upału program imprezy udało się zrealizować niemal w całości.
Otwarcie z przemarszem oraz inscenizacją historyczną zwieńczyła bitwa na zasadach sportowych. Odbyły się także warsztaty archeologii żywej i otwarto namiot edukacyjny. Za nami są już wykłady: dr. Pawła Babija o wojskowości Dziadoszan, dr. Krystiana Chrzana o Dziadoszanach i ich sąsiadach oraz prof. Stanisława Rosika zatytułowany „Bitwa w kraju Dziadoszan”. Bardzo ciekawym punktem programu była inscenizacja obrządku nocy kupalnej. Specjalnie na tę okazję przyjechał do nas etnograf z Białorusi - Walery "Walerka" Zinkiewicz, który zrekonstruował i zbudował dla nas świder ogniowy
– wylicza Artur Chodor, aRenata Chrzan dorzuca warsztat szklarski, ceramiczny oraz muzyczny, przygotowany przez Szlak Starych Drzew oraz zespół Magia Folkloru.

Dzięki licznym rekonstruktorom odtwarzającym średniowieczne rzemiosło, polana w Obiszowie tętniła życiem, a scena Festiwalu Kultury Słowiańskiej - muzyką. Gwiazdą wydarzenia był zespół Żywiołak, świętujący w tym roku swoje 20-lecie. Uczestnicy wydarzenia mogli usłyszeć także zespoły: Drasta, Wędrowna Trupa Roderyka, Szlakiem Starych Drzew, Stragnger Loop i miejscową Magię Folkloru.
Mocnym punktem tegorocznej Palinocki okazał się turniej wojów.
Walka była zacięta i o pierwszych trzech miejscach nie decydował przypadek. Zdobywca pierwszego miejsca został uhonorowany repliką złotej ostrogi z Obiszowa. Była to niezwykle wierna rekonstrukcja zabytku znalezionego dokładnie w miejscu, w którym się znajdujemy. Z kolei puchar dla najlepszej drużyny stanowił rekonstrukcję szklanego naczynia, zwanego kulanką, które odkryto na dziadoszańskim stanowisku archeologicznym w Żukowicach
– podkreśla.
Dziękuję wszystkim tym, którzy współorganizowali z nami to niezwykłe wydarzenie. Mam nadzieję, że spotkamy się na kolejnej edycji
- mówi Renata Chrzan.

Napisz komentarz
Komentarze