Początek spotkania należał do gospodarzy. W 13. minucie Barycz przeprowadziła skuteczną akcję. Grzegorz Kotowicz dobrze dograł piłkę, a Piotr Grzelczak uderzeniem z dystansu otworzył wynik meczu. Gospodarze prezentowali się bardzo solidnie i przez dłuższy czas kontrolowali wydarzenia na boisku. Górnik odpowiedział jednak tuż przed przerwą. W jednej z ostatnich akcji pierwszej połowy Szymon Skrzypczak najlepiej odnalazł się w polu karnym i doprowadził do remisu.
Decydująca dla losów spotkania okazała się 52. minuta. Po błędzie w defensywie Górnika piłkę głową do bramki skierował Dawid Onoh. Dla młodego napastnika było to premierowe trafienie w oficjalnym spotkaniu po letnim transferze do Baryczy. W końcówce meczu do zdecydowanego ataku ruszyli polkowiczanie. Górnik długo utrzymywał się na połowie rywali i stwarzał kolejne sytuacje pod bramką gospodarzy. Defensywa Baryczy wytrzymała jednak napór i utrzymała korzystny wynik do końcowego gwizdka.
Spotkanie z Baryczą było dla trenera Andrzeja Sawickiego ostatnim etapem przygotowań do nowego sezonu. Szkoleniowiec sprawdzał różne ustawienia i dał szansę między innymi nowym zawodnikom. Na boisku pojawił się również Marcel Chudek, który wrócił do gry po dłuższej przerwie spowodowanej kontuzją.
Ostatecznie Barycz Sułów wygrała 2:1 i zakończyła okres przygotowawczy z pierwszym trofeum. Górnik Polkowice rozpocznie teraz rywalizację o punkty w sezonie 2026/2027 Betclic 3. Ligi.

Napisz komentarz
Komentarze