Nie tak miała wyglądać inauguracja sezonu na Wita Stwosza. Odra naciera od samego początku, a Chrobry stara się blokować strzały. Przy kilku musiał interweniować Bąkowski. W 9.minucie nie zatrzymał jednak piłki po uderzeniu Pingota.
Może to bramka pod zegarem tak przyciąga piłkarzy :) Po zmianie stron naciera na nią Chrobry. Są składane akcje i strzały, póki co obok bramki lub blokowane przez rywali.
Odra przetrwała nawałnicę i zaliczyła serię czterech rzutów rożnych. Było groźnie, jednak gol nie padł.
Na trybunach ponad 2100 kibiców. Dawno nie było takiej frekwencji na spotkaniach w pierwszych kolejkach...
Odra skutecznie utrudnia Chrobremu atak pozycyjny, choćby faulami. Gospodarze grają za wolno (zbędne "kółeczka Ibe-Torti) i zbyt niedokładnie.
86.minuta Ibe-Torti trafia w piłkę niedokładnie, choć był 10 metrów od bramki gości.
89.minuta Spacil sam przed głogowskim bramkarze, podnosi piłkę i... Trafia w słupek z pozycji spalonej.
Teraz Haluch instynktownie broni uderzenie rywala, a nawet kilku...
Jeszcze rzut rożny Chrobrego. Bez strzału na bramkę. Odra wywozi z Głogowa komplet punktów. W 94. minucie bramkarz opolan broni uderzenie główką z najbliższej odległości Bartolewskiego.

Napisz komentarz
Komentarze