Spotkanie rozpoczęło się zdecydowanie lepiej dla gospodarzy. Już w 8. minucie Igor Rogowski wykorzystał sytuację i dał ROW-owi prowadzenie 1:0.
Na więcej rybniczan tego dnia nie było już jednak stać. Górnik z każdą minutą przejmował inicjatywę. Do przerwy wynik nie uległ zmianie, choć gospodarze prowadzili tylko jedną bramką.
Po zmianie stron trener Andrzej Sawicki zdecydował się na wprowadzenie Bartosza Zynka. Rezerwowy szybko zaznaczył swoją obecność na boisku.
W 48. minucie „Zyniu” dokładnie dograł do Szymona Skrzypczaka, który doprowadził do wyrównania. Polkowiczanie nie zamierzali na tym poprzestać.
Siedem minut później Górnik wyszedł na prowadzenie. Skrzypczak ponownie wpisał się na listę strzelców, tym razem po uderzeniu głową. Zielono-Czarni prowadzili 2:1.
Polkowiczanie kontrolowali wydarzenia na boisku i coraz mocniej naciskali na rywali. Efektem przewagi był trzeci gol. Na 3:1 trafił Michał Nagrodzki, ustalając wynik spotkania.
Zwycięstwo w Rybniku ma dodatkowe znaczenie. ROW przed własną publicznością pozostawał niepokonany od 2 listopada 2025 roku. W tym czasie gospodarze wygrali aż 13 kolejnych spotkań u siebie. Górnik przerwał tę serię.
Trzy punkty pozwoliły Zielono-Czarnym awansować na 5. miejsce w tabeli Betclic 3. Ligi. Do liderującego Zagłębia II Lubin polkowiczanie tracą zaledwie trzy punkty.
ROW Rybnik – Górnik Polkowice 1:3 (1:0)
Bramki: Igor Rogowski 8 – Szymon Skrzypczak 45, 55, Michał Nagrodzki 74
Górnik Polkowice: Furtak – Bogacz, Stawny (70 Kowalski-Haberek), Nagrodzki, Soszyński, Marszalik, Skrzypczak (84 Jóźwiak), Sobczak (46 Zynek), Rymaniak, Wireński (75 Strzelecki), Kotala (84 Fink)

Napisz komentarz
Komentarze