Spotkanie lepiej rozpoczęli polkowiczanie. W pierwszych minutach to zawodnicy Andrzeja Sawickiego częściej dochodzili do głosu. Z czasem inicjatywę zaczęli jednak przejmować gospodarze.
W 23. minucie Barycz otrzymała rzut karny za zagranie ręką Mateusza Stawnego w polu karnym Górnika. Do piłki podszedł Jan Leończyk i pewnym strzałem otworzył wynik spotkania.
Jeszcze przed przerwą gospodarze zdobyli drugiego gola. W 43. minucie na 2:0 podwyższył Paweł Kucharczyk.
Górnik miał szansę na kontaktową bramkę jeszcze przed zejściem do szatni. W ostatniej akcji pierwszej połowy Michał Nagrodzki znalazł się w dobrej sytuacji, ale z około pięciu metrów nie trafił do bramki.
Po zmianie stron obraz meczu nie zmienił się znacząco. Polkowiczanie próbowali odrobić straty, ale brakowało skutecznego wykończenia akcji.
Nadzieję na korzystny rezultat przywrócił Górnikowi Jan Leończyk. W 76. minucie zawodnik Baryczy skierował piłkę do własnej bramki. Było 2:1.
W końcówce Zielono-Czarni ruszyli do ataku, szukając wyrównania. Gospodarze zdołali jednak utrzymać korzystny wynik do ostatniego gwizdka.
Barycz Sułów wygrała 2:1 i umocniła się na pierwszym miejscu w tabeli. Dla Górnika Polkowice była to z kolei kolejna trudna przeprawa w wymagającym początku sezonu.
Barycz jest beniaminkiem Betclic 3. ligi. Klub z Sułowa w ostatnich latach dynamicznie się rozwijał, między innymi dzięki wsparciu firmy Tarczyński S.A. oraz zaangażowaniu jej właściciela Jacka Tarczyńskiego.
Barycz Sułów – Górnik Polkowice 2:1 (2:0)
Bramki: Leończyk 23, Kucharczyk 43 – Leończyk (sam.) 76
Górnik Polkowice: Furtak – Stawny, Rymaniak (50 min. Kowalski-Haberek), Bogacz, Soszyński, Zynek (66 Sobczak), Baranowski (75 Skrzypczak), Nagrodzki, Leopold (66 Strzelecki), Marszalik, Kotala

Napisz komentarz
Komentarze