Prezes Chrobrego Głogów S.A. Dariusz Kubiak przyznał, że znalezienie dużego sponsora nie jest łatwe. Klub prowadził rozmowy z potencjalnymi partnerami, ale na razie nie zakończyły się one podpisaniem umowy, która znacząco zmieniłaby sytuację finansową klubu. Naturalnym kandydatem wydaje się KGHM. Miedziowa spółka działa w bezpośrednim sąsiedztwie Głogowa i od lat jest jednym z najważniejszych podmiotów gospodarczych Zagłębia Miedziowego.Dariusz Kubiak wyjaśniał tę kwestię podczas posiedzenia Komisji Sportu Rady Miejskiej w Głogowie. Jak wynika z jego słów, samo sąsiedztwo klubu i KGHM nie oznacza jeszcze, że pozyskanie spółki jako sponsora jest proste.
Przychodząc do klubu mieliśmy otwartą umowę z Kghm. Byłem przekonany, że to co zostało dobrze rozpoczęte będzie kontynuowane. Pięciokrotne spotkania nie przyniosły nawet kontynuacji umowy dofinansowania Akademii Piłki Nożnej. Tamta umowa opiewała na 750 tysięcy złotych. Nie odnowiliśmy tej umowy. Ja nie mam wątpliwości, że posiadając własny klub piłkarski bardzo niechętnie Zarząd będzie patrzył w kierunku inwestowania jeszcze w inne kluby.
- wyjaśnia Dariusz Kubiak, Prezes Chrobry Głogów S.A.
Rozmowy z potencjalnymi partnerami wymagają spełnienia wielu warunków. Chodzi nie tylko o samą wolę współpracy, ale także o możliwości finansowe, zasady sponsoringu oraz decyzje podejmowane po stronie potencjalnego partnera.
Dla Chrobrego duży sponsor oznaczałby jednak znacznie więcej niż tylko logo na koszulce. Dodatkowe pieniądze mogłyby pomóc klubowi w budowaniu stabilniejszego budżetu i planowaniu kolejnych sezonów.
Na razie konkretnego dużego sponsora nie ma. Czy KGHM może w przyszłości pojawić się w gronie najważniejszych partnerów Chrobrego? To pytanie nadal pozostaje otwarte.
Napisz komentarz
Komentarze